Reklama
Reklama
Reklama
Facebook
Sport news
Serwis Sport w portalu Wirtualna Polska
Wycieczka Jordania i Izrael - Eljat - Jerozolima PDF Drukuj
Wpisany przez Jaro i Kinga   
czwartek, 08 kwietnia 2010 09:08
Spis treści
Wycieczka Jordania i Izrael
Lot Warszawa ? Wiedeń ? Amman
Lotnisko i hotel w Ammanie
Madaba i Góra Nebo
Babtism Site
Morze Martwe
Podróż do Petry
Zwiedzanie Petry
Petra ? Wadi Rumm
Pustynia Wadi Rumm
Wadi Rumm ? Eljat
Eljat - Jerozolima
Wycieczka do Betlejem
Stare miasto w Jerozolimie
Jerozolima i Tel Aviv
Cenniczek Jordania i Izrael
Galeria
Wszystkie strony

 

Eljat - Jerozolima

Niestety ucieka nam autobus i następny będzie dopiero za 4 godziny. Kupujemy bilet do Jerozolimy za 73 NIS od osoby i czekamy. Wolny czas wykorzystujemy na obserwowanie miejscowych, wypoczynek no i lekka toaletę w dworcowym kiblu, gdzie zezowaty czarnoskóry zgarnia za to od Nas po 1 NIS. Pierwsze co nam się rzuca w oczy to bardzo dużo mundurowych i cywilnych osób noszących broń. Po pewnym czasie człowiek się przyzwyczaja ale z początku robi wrażenie stojąca w kolejce po kawę dziewczyna z dwoma kucykami, w koszulce i szortach z przewieszonym przez ramie karabinem M16A4.

 

Droga do Jerozolimy trwa ponad 4 godziny z pół godzinną przerwą w połowie. Podczas tej przerwy jemy po hamburgerze w macdonaldo - podobnej restauracji przy stacji benzynowej. Szybko okazuje się, że ceny jedzenia w Izraelu nie są już tak niskie bo za posiłek zapłaciliśmy 46 NIS. Druga sprawa to, że zaczynamy się po nim źle czuć ? bolą Nas brzuchy. Dojeżdżamy do Jerusalem, które w nocy robi wrażenie. Szczególnie, że po wyjściu z autobusu kontrola security jak na lotnisku. W informacji uzyskuję info, że ostatni autobus do Tel Avivu jest o 21 a jego koszt to 25 NIS od osoby. Bierzemy taksówkę spod dworca i jedziemy do hostelu. Okazuje się, że taksówkarzem jest Palestyńczyk (!), który nie wie totalnie gdzie jest nasz hostel. Mówię mu aby jechał do Bramy Damascus bo to w tej okolicy. Kręcimy się tam chwilę ale nie znajdujemy go. Wysiadamy i za kurs płacimy 35 NIS. Okazuje się, że hostel jest zaraz za rogiem, a dzielnica jest arabska, co widać, słychać i czuć.

 

Za New Palm Hotel (przy hostelu jest hotel ? warunki o niebo lepsze ale też o niebo drożej) płacimy 200 NIS za dobę, przez internet można taniej ale my i tak na jedna dobę tylko. Pokój jest najlepszy w jakim mieszkaliśmy na tym wyjeździe, a z okna roztacza się widok na stare miasto. Spotykamy naszych znajomych z Polski i mojego Klubu Biegacza Castellanus. Wychodzimy na stare miasto aby uczcić spotkanie kropelką alkoholu ale musimy przemieścić się z dzielnicy arabskiej bo tu go nie dostaniemy. Znajdujemy w części chrześcijańskiej pub przy Bramie Nowej i raczymy sie palestyńskim piwkiem Taybeh za 25 NIS za kufel. Długo nie siedzimy bo rano trzeba wstać a w pokoju padamy jak ścięci.

 



 
Zegarek
Najbliższe starty
There are currently no events to display.

Tu szukaj
Kalendarz startów
There are currently no events to display.
Licznik odwiedzin
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj2696
mod_vvisit_counterWczoraj5603
mod_vvisit_counterMiesiąc87397

We have: 81 guests online