Reklama
Reklama
Reklama
Facebook
Cuba PDF Drukuj
Wpisany przez Administrator   
piątek, 13 lipca 2012 12:28

Cuba banner

Wracajc z Azji jesieni 2011 roku zastanawialimy si gdzie udamy si na nastpne dusze wakacje. Zdziwilimy si, e obydwoje mielimy w gowie Kub. A wic postanowione! Od pocztku kwietnia zaczynamy przygotowania do wyjazdu. Zebrane przewodniki, zasignem jzyka o kraju wrd ludzi z ELO, kasa wymieniona, bilety s. Ruszamy we wtorek rano do Madrytu a stamtd na Kub. Zapraszam do przeczytania penej relacji z Naszej podry.

MadrytI tu jest pierwszy ?fuck-up". Na lotnisku Barajas mamy godzin na przesiadk. Okazuje si, e z/do terminala trzeba jecha 20 min po autostradzie, dobrze, e samolot LOT dolecia kilka minut przed czasem. Wpadamy do checkin-u, niestety musimy nada baga bo w Polsce kupilimy flaszk a tu zamiast jak na normalnym lotnisku przej przez stref transferow musielimy wyj z budynku i security nie puci Nas z butelk. Go mwi, e jest 30 wolnych miejsc i abymy udali si do gate. Niestety tutaj to nie taka prosta sprawa bo trzeba jeszcze pojecha pocigiem! Co za porbane lotnisko ale jedziemy. Dochodzimy do bramki a tam hiszpanka z Iberii mwi Nam, e nie ma miejsc w samolocie. Mwi, e jeszcze przed chwil byo duo wolnych. A ona na to, e faktycznie byo ale zamienili samolot na mniejszy i teraz nie ma. Cholera jestemy udupieni bo samolotu do Warszawy ju nie ma tego dnia ani na Kub. Postanawiamy sprbowa jutro jeszcze raz. Z angielkami z British Airways czekamy godzin na baga. Cae szczcie, e ju wczeniej bylimy w Madrycie i wiemy jak si porusza po miecie i gdzie szuka noclegu. Jedziemy na gwny plac Puerta del Sol i tam w McDonaldzie korzystamy z darmowego Internetu i przez booking.com rezerwujemy fajny hostelik 300m dalej za 35E (cena na cianie 89E). Wieczr spdzamy na tapas i cana z przewag tego drugiego. Madryt to fajne miasto i nie doujemy si, e musimy tu kiblowa. Na drugi dzie jedziemy na lotnisko i udaje nam si zabra na Airbusa 340 Iberii. Nastpny przystanek ? Havana!

HawanaWyldowalimy, czyli to prawda, jestemy w kocu na Kubie uff... Na lotnisku wymieniamy 100 Euro i idziemy szuka taxi, oczywicie nie musielimy szuka bo sznur samochodw sta przed wyjciem. Pokazujemy adres i pytamy si o cen - 25 CUC (kubaskie dolary ? kurs 1:1 w stosunku do amerykaskiego dolara, najlepiej wymieni euro bo za dolce licz sobie 10% podatku), drogo, ale nie targujemy si, bo czytalimy, e to ustalona cena i inaczej nie bdzie. Jest 23:00 wic jest ju ciemno i Hawana nie wyglda zachcajco, puste uliczki, podejrzanie wygldajcy ludzie na uliczkach, brudno... jestemy tak zmczeni, e i tak to wszystko wyglda ciekawie. Pukamy do drzwi naszego casa particulares a tam wychodzi pan i po hiszpasku nam tumaczy e nie ma miejsc ale zawiezie nas do swojego kolegi. Jest ciemno, pusto a my jestemy zmczeni, co mamy robi? Jedziemy. Okazuje si, e to kilka uliczek dalej i ju jestemy - mamy duy pokj z wiatrakiem (klimy brak) i azienk, nie wyglda to le - idziemy spa. Rano wcigamy kabanosy z polski i idziemy na miasto. Wszystko nas zachwyca, kady stary samochd wydaje nam si cudowny i wyjtkowy - cykamy fotki jak optani, chodzimy w tym upale zachwyceni wszystkim co widzimy, ale im duej chodzimy tym bardziej chce nam si pi a nie widzimy nigdzie sklepu, w ktrym moglibymy kupi wod. Wchodzimy do jednego, ale tam nic nie ma. Kolejny punkt wygldajcy na sklep jest zamknity a my zaczynamy mie suchoty... chcemy dotrze do biura Viazul (autobusy dalekobiene) eby kupi bilet na jutro do Veradero. Suszn koncepcj byo wzicie taxi bo to by kawa drogi - jedziemy okoo 20 minut (na pieszo bez wody bymy padli w poowie). Kupujemy bilety ? spokojnie mona si porozumie po angielsku ale tak bardziej komunikatywnie ni ksikowo Umiech To, e jak kupuje si bilet wczeniej to poza tym, e si go kupi w jednym okienku to trzeba w drugim okienku si zarejestrowa do danego autobusu to domylilimy si po zachowaniu innych ludzi - bo nikt nam nic nie powiedzia. Panie maj zeszyty w ktrych ka sobie zapisa imiona, eby wcign nas na list pasaerw - oczywicie wszdzie s kolejki i swoje trzeba odsta. Szczeglnie, e Panie poza prac rozmawiaj ze sob, rozmawiaj przez telefon, a przecie interesanci nie zajc nie uciekn Puszcza oczko Przed nami 3 osoby w kolejce byy a caa operacja zajea nam podnad p godziny. W siedzibie Viazul kupujemy te piwo bo jest tam barek wic na suchoty nie umrzemy.

HawanaIdziemy dalej po dzielnicy Vedado - ulic La Rampla. Widzimy sklepy w ktrych s tylko jajka, ry i znudzone ekspedientki - to sklepy dla miejscowych gdzie paci si w peso (lokalna waluta, w ktrej zarabiaj miejscowi). Zaczynamy rozpoznawa sklepy gdzie si paci CUC-ami i wybr jest znacznie wikszy ale to wci daleko do wyboru w naszych sklepach (co jak Pewexy w PRL). Co chwila spotykamy kogo kto pyta si skd jestemy a pniej chce nam pokaza dobre miejsce z tanim jedzeniem albo sprzeda cygara. Troch to mczce ale spokojnie idziemy dalej. Szukamy miejsca eby zje, ale nie widzimy nic ciekawego. W kocu spostrzegamy miejsce gdzie jest peno tubylcw i tam wchodzimy. Wyglda to jak mae centrum handlowe, s jakie butiki oraz stoiska z pizz, hamburgerami i kurczakiem z rona. Cen s niskie bo hamburger kosztuje 1 CUC a p kurczaka koo 2 CUC. Nie wiem jak jest 1/2 po hiszpasku ale pisze si to tak samo w kadym jzyku wic sobie poradzilimy i zamwilimy p kurczaka i oczywicie piwo. Co dziwne, wszystkie ceny s w CUC-ach a tam jest peno Kubaczykw, ktrzy stoj w kolejkach po jedzenie i pniej pochaniaj na prawd spore porcje, wszyscy pija do tego piwo. Nie wida po tych ludziach biedy i godu o ktrych czytalimy przed przyjazdem. Rozmawiamy z Kubank, ktra siedzi koo nas, cakiem dobrze mwi po angielsku. Mwi nam, e dobre jedzenie tu daj i dlatego jest tu duo ludzi, pyta si o nasze plany na Kubie. Odradza nam Veradero, mwic, e to miejsce tylko dla turystw bo prawdziwych Kubaczykw nie sta na wakacje w tej miejscowoci, poleca Trinidad i Santiago de Cuba. Pytam si o Vinales bo czytaam o tej miejscowoci i chciaabym si tam wybra. Sysz , e to pikne miejsce i warto je odwiedzi, eby zobaczy kubask wie i plantacje tytoniu. Ju wiem e chc tam jecha. Niestety Jarek ma odmienne zdanie i strasznie si o to kcimy. Ja ju jestem pewna, e tam pojad, Jarek musi dojrze jeszcze do tej decyzji.

Idc La Rampa widzimy dla nas dziwn sytuacj. Przed skrzyowaniem stoj 3 dziewczyny i prbuj wsi do kadego podjedajcego samochodu. Kierowcy wcale nie blokuj drzwi, nie zamykaj okien, przeciwnie, przyjmuj to spokojnie. Co chwila dochodzi kto nowy i kto kto ma szczcie odjeda, taki zmasowany atak autostopowiczw. Jeli kierowca moe kogo podwie to raczej to robi, chocia chwil tak stalimy i widzielimy, e trafi na kogo kto podwiezie jednak nie byo takie atwe. Czytaam, e to dla wielu osb jedyny sposb podrowania do pracy a pniej do domu.

Nastpnego dnia pakujemy si i jedziemy na dworzec autobusowy. Przed wejciem do autobusu jest pani ktra sprawdza czy mamy bilet i czy jestemy na licie na ktr si wczoraj wpisywalimy, pniej pan sprawdza nam bilet i wydaje kwitki na baga, a pniej jeszcze kierowca sprawdza nasze bilety. Nie byo atwo przej tak szczegow kontrol, raczej jazda na gap nie wchodzi w gr. Autobus wyglda spoko ? standard europejski, oczywicie klima chodzi tak, e mona zamarzn, ale jedzie si cakiem przyjemnie. Na miejscu informuj nas, e za kolejne 2 CUC-e od osoby mog nas porozwozi busem do hoteli. Wsiadamy i mwimy gdzie chcemy dotrze. Tak sobie myl, e ten co pierwszy wysidzie bdzie troch wydymany bo wszyscy pac tyle samo - nie dziwi si take pniej kiedy pierwsi wysiadamy my i to po 3 minutach jazdy. Niestety za niewiedz si paci.

VaraderoJak ju si przyzwyczailimy w miejscu do ktrego idziemy nie ma dla nas miejsc, ale oczywicie s jacy znajomi, ktrzy mieszkaj blisko i maj wolny pokj. Spokojnie idziemy do naszego nowego domku a towarzyszy nam turkot naszych walizeczek (to dla mnie dwik wakacji). Dostalimy cay domek do swojej dyspozycji z kuchni i nawet 2 sypialniami a wszystko za 30 CUC za noc - bierzemy. Kupujemy piwko i pdzimy na pla. Jest cudnie, super niebieska woda, drobny i biay piasek oraz palmy, a do tego soce zasonite chmurami wic nie jest strasznie upalnie tylko przyjemnie ciepo. I to nas zgubio..... zapomnielimy si posmarowa. Ju wiemy czemu tubylcy mimo chmur na niebie siedzieli sobie pod drzewami w cieniu. Nastpnego dnia cali czerwoni take wybieramy miejsca w cieniu ale po kilku ?cuba libre" czujemy si wybornie i nawet nie odczuwamy jak skra nas piecze. Generalnie cuba libre i cygara zawsze polepszaj nam humory Umiech Szczeglnie, e rum jest tam jedyn naprawd tani rzecz. Czas w Veradero mija nam mio, sonko, plaa, niebieska woda, piwko.... Wieczorami tumy wylaszczonych maolat wylegaj na ulic, szukajc zabawy w klubie, co kto lubi, my wolimy rum i tu cole (taka lokalna coca cola ? mega sodka).

Wyjedamy z Veradero busem do Havany i tam kupujemy od razu bilet do Vinales (Jarek da si przekona), mamy ponad godzin na przesiadk wic Jarek bierze taxi eby wymieni kas. mieszne, bo mimo e facet jest z korporacji (przynajmniej koszul ma korporacyjn) zabiera go swoim prywatnym samochodem. Wewntrz ma desk rozdzielcz z ady cho jest to Ford z lat 60-tych. Co robi jak nie maj czci zamiennych od 50 lat, wane e dziaa. Facet jest niekumaty po angielsku ale idzie nam si dogada. Zabiera Jarka do hotelu gdzie bez kolejki wymienia kas. Na kocu oczywicie chce przyci bo si umawia na inn kas a chce wiksz. Jarek daje mu poow tego co chce i tak jest zadowolony. Dostaje te w prezencie smycz i dumnie paraduje z ni na szyi wrd kolegw (na Kub opaca si wzi mas niepotrzebnych gadetw. ? oni si ciesz z tego jak dzieci) Idziemy zje do El pollo (sie knajp z kurczakami) naprzeciw dworca. Mona wzi udko z kurczaka za 1,10 CUC, krokiety za 0,10 CUC i piwko za 1 CUC, bierzemy 1 udko, 5 krokietw i 2 piwka. Panie z umiechem na twarzy mwi nam prbujc si w angielskim, e pacimy 4,20CUC, my take z umiechem, zadowoleni e tacy mili s ci Kubaczycy pacimy i siadamy zje, liczymy i nie moemy uwierzy.... te mie Panie z umiechem na twarzy wanie nas oszukay.... o ile? Mona policzy. Nie chodzi o kwot tylko, e na wakacjach nie chce pilnowa si na kadym kroku kupujc kada rzecz, to mczce...

Dolina VinalesJedziemy do Vinales. Nie mamy tam adnych poleconych kwater ale nie powinno by z tym problemu. Jak ju na miejscu autobus kry po miasteczku to waciwie na kadym domku widnieje napis Villa (czyli informacja, e s tam pokoje do wynajcia). Jak tylko wysiadamy z autobusu atakuj nas naganiacze, oferujcy pokoje. Mj bd, e si na chwil zatrzymaam i ju jestem zgubiona. Strasznie ciko podj decyzje ale w kocu idziemy z moda dziewczyn, ktra jak mi si wydawao dobrze mwi po angielsku, jak pytam si o co niezwizanego z pokojami okazuje si, e angielski ju jest bardziej ograniczony. Mia to by miy domek z widokiem niedaleko centrum, po 5 minutach marszu, auj, e sami nie poszukalimy sobie villi, bo wiele miych miejsc mijamy i idziemy dalej. W kocu po kilku minutach marszu skrcamy i widzimy blokowiska dla biedoty.... nie wyglda to ciekawie i kiedy koczy si ju asfalt okazuje si, e to ju tu. Widok rzeczywicie jest ale z drogi bo nasz domek jest na tyach domku gospodarzy z widokiem na blok i biegajce winie, mimo wszystko postanawiamy zosta.

ObiadekDomek jest w porzdku, ma dwa due ka, azienk, klim i lodwk - ktr dugo si nie nacieszylimy, bo popsua si lodwka gospodarzy wic nasz (za nasz zgod) nam wynieli. Idziemy na miasto (hehe, 3 ulice) i znajdujemy biuro podry, wykupujemy strasznie drog wycieczk po dolinie Vinales (chyba 35 CUC za osob). Obok bya ta sama wycieczka za 20CUC ale nikt tam nie mwi po angielsku. W samym Viniales nie znalelimy innych rozrywek poza piciem rumu z tu col, ale e po Havana Club wszystko wyglda dobrze wic cakiem nam si podobao Poszlimy na miasto na kolacj, znalelimy ma restauracje u kogo w domu, zostalimy zaproszeni do altanki do ogrodu gdzie moglimy wybra z bogatego menu, czyli ry z fasol z kurczakiem, ryb, kalmarami lub wieprzowin, poniewa kurczak wanie si skoczy wybr nam si jeszcze zmniejszy. Zamawiamy ryb i wieprzowin. Dostajemy skromne porcje misa ale poza tym cae miski ryu biaego, ryu z fasola i oddzielnie fasoli do tego wiee warzywa i ziemniak (?), z mohito pacimy od osoby 10CUC. Naprawd super si najedlimy a i mohito bya smaczne i strasznie mocne Spoko

1 majaRano, po niadaniu u gospodarzy (poniewa wiem tylko jak jest jajecznica po hiszpasku to przez 2 dni jedlimy jajecznice Puszcza oczko) idziemy na nasz wycieczk. Akurat wypada to na 1 MAJA czy wielkie wito narodowe. Od 9 rano na placyku ze sceny zbitej z desek s jakie wystpy i leci muzyka (np. Michel Telo Ai Se Eu Te Pego) Sprzedawane s tanio kanapki i rum wic od rana ludzie chodz zadowoleni. Chwile ogldamy ten festyn, jest mio i ju dostajemy znak, e nasz bus ju czeka i czas pojecha na wycieczk. eby byo miesznie okazao si, e na tej wycieczce jestemy tylko my we dwoje i para .... niemcw. Taki zestaw raczej dobrej zabawy nie gwarantuje - no chyba, e w wojn, ale nie byo najgorzej. Niemcy mieli chyba ciche dni wic nawet do siebie si nie odzywali. Pierwszy przystanek to taras widokowy. Rzeczywicie dolina Vinales jest pikna, ale najbardziej spodobaa mi si historia hotelu LOS JAZMINES z ktrego to rozpociera si widok na caa dolin. Kiedy to by bar do ktrego zawita Fidel z kolegami i tak spodobao mu si, e wpad na wspaniay pomys, e trzeba tu wybudowa hotel i na gruzach baru powsta hotel. Wspaniaomylnie Fidel pozwoli byemu wacicielowi zosta tam managerem, ale ten nie chcia, wola zosta zwykym pracownikiem... czyli historia z happy end-em mona by powiedzie Umiech

Kolejny punkt wycieczki to prehistoryczny mural. Mylaam, e to szlaczki zrobione przez indian w pradawnych czasach, troch si zdziwiam jak zobaczyam kolejne dzieo Fidela i kolegw. Prehistoryczny mural w wydaniu kubaskim to wielka skaa z graffiti przedstawiajcym historie ycia, jak limaczek yje w wodzie, wychodzi z wody, staje si pniej czym, a pniej dinozaurem, a pniej Indianinem. Oczywicie wstp, eby to zobaczy by patny... umiaam si do ez jak to zobaczyam miech Najwiksz atrakcj tego miejsca bya dla nas Pina Colada ktr barman przygotowywa mwic jak to si robi (zdziwilimy si, e dodaje si mleko w proszku). Pniej zdziwilimy si jeszcze bardziej jak nie doda rumu a nala nam pene szklanki napoju, ale chyba widzia nasze zdziwione miny i wytumaczy nam e musimy upi i postawi przed nami pen butelk rumu. Moglimy dolewa sobie ile chcielimy - taki lokalny zwyczaj. Jarek ju waciwie nie mia Pinacolady ale dolewa dalej Puszcza oczko Przyjemno taka kosztuje 3 CUC-e. Kolejny punkt wycieczki to jaskinie, tu take jest do kupienia jaki specjalny drink, ktry jest przyrzdzany tylko tam (co ju Nas przestao dziwi, smaczny, z owocami a najwaniejsze e take daj butelk rumu eby sobie dolewa:) Nasz przewodnik wytumaczy nam e bdziemy teraz oglda grot w jakiej w czasie najazdw Hiszpanw biedni Indianie prbowali si, podczas ucieczki, ukry. Tylko e te jaskinie w ktrych kryli si Indianie byy daleko w grach i turystom nie chciaoby si tam jecha wic Fidel wymyli, e zrobi podobn pieczar bliej innych atrakcji turystycznych - ciekawe co oni palili, e mieli takie wietne pomysy Puszcza oczko Wchodzimy do jaskini... jaskinia jak jaskinia, troch duszno, nasz przewodnik opowiada nam e dolina synie z wyjtkowych ab jakie tu mieszkaj, trudno je zobaczy bo s wielkoci paznokcia, dlatego w jaskini s atrapy ab wielkoci szczura eby na pewno turyci mogli je zauway. Umialimy si z tego serdecznie. Na kocu groty (poza atrapami ab i wy nic tam wicej nie byo) bya imitacja obozu w ktrych biedni Indianie musieli y w nieludzkich, jak na powiedziano, warunkach. Jest nawet pomnik Hiszpana z psem , ktrym szczuje Indianina. Biedna dziewczyna miaa dosownie zy w oczach gdy o tym mwia, a w sumie patrzc z rysw twarzy wygldaa bardziej jak potomkini tych Hiszpanw. Spytaa si nas czy w Polsce mielimy niewolnictwo, odrzekam e nie. Pokiwaa gow, e mielimy szczcie. W sumie to nie wiem, bo mielimy chopw paszczynianych ale nie wiem jak jest po angielsku chop paszczyniany wic tylko przytaknam, e tak, mamy szczcie miech

PedroKolejna atrakcja to plantacja tytoniu. Musimy chwile poczeka, poniewa gospodarz ma ju innych turystw ktrych oprowadza po wociach. Nasza przewodniczka zabiera nas do miejsca, w ktrym susz si licie tytoniu - widok ciekawy ale ten zapach... cudowny. Otrzymalimy lekcj jak dziel si licie tytoniu, jak nazywaj si te na grze, ktre wpywaj na smak cygara..... ale nic nie pamitam, chyba za duo rumu Umiech Idziemy pniej do domu Pedro, ktry pokazuje nam jak si skrca cygara a pniej je dla nas pali - to si nazywa praca! Dowiedzielimy si, e kady kto legalnie uprawia tyto musi 90% swoich plonw odda Pastwu, tzn. sprzeda po zanionych cenach, a reszt moe sobie wypali ale nie moe tego sprzedawa. Nasza przewodniczka pospieszya nam z wyjanieniem, e moe nam si to wydawa nie w porzdku, ale to jest zupenie ok, bo t ziemi dosta ten rolnik do pastwa a tyto ronie tylko kilka miesicy a pniej moe sobie na tej ziemi uprawia co chce i to ju bdzie jego. Pastwo jest tak dobre e temu rolnikowi u ktrego bylimy dao nawet kolektory soneczne i DVD bo w dolinie nie ma elektrycznoci ze wzgldu na unikalno przyrody i krajobrazu. Po tym jak Pedro wypali ju cygaro poazilimy po jego posesji, widzielimy kury, winki, banany, kaw, mango i pugi zaprzone w woy, ktre prowadzili ludzie. C, jeli u nich rolnictwo wci jest na tym poziomie to nic dziwnego e nawet cukier musz obecnie sprowadza z Chin. Kiedy Kuba bya cukrow potg, to dziki plantacjom trzciny cukrowej wiele pastwa chciao widzie Kub w strefie swoich wpyww. Amerykanie chcieli nawet kupi Kub oczywicie nie od Kubaczykw ale od Hiszpanw. Hiszpanie nie sprzedali, ale amerykanie i tak postanowili poszerzy tam stref swoich wpyww. Biedny Kubaczyk uprawia trzcin ale musia j sprzeda do amerykaskiej fabryki i wraca do domu wci biedny a amerykanie si bogacili. Budowali pikne hotele dla turystw, kasyna, w swoim czasie na Kubie bawi si Al Capone i caa amerykaska mietanka. To wanie te rnice klasowe wkurzyy Kubaczykw i doprowadziy do rewolucji. Szkoda tylko e 50 lat po rewolucji na Kubie nic si nie zmienia, zabrali amerykanom i Hiszpanom pikne domy, fabryki, samochody tylko co dalej ? Niestety to wszystko teraz niszczeje bo nie ma gospodarza... a jak co jest wsplne to zarazem niczyje ? my te to przerabialimy za PRL-u...

Wracajc do naszej wycieczki to mamy jeszcze jeden punkt programu, kolejna jaskinia. Przed wejciem moemy sprbowa soku z trzciny cukrowej, oczywicie wybieramy opcje z alkoholem - likierem z orzeszkw (Niemcy bior sam sok). Przewodniczka zachwyca si cudem natury czyli duym stalagnatem - zobaczya by nasze jaskinie tam dopiero s cuda, jedyna atrakcja pieczary (poza sokiem z trzciny i likierem) jest krtka podr dk przez podziemn rzek. Musimy posta chwil w kolejce do dek, po nas przychodzi jaka grupa turystw i niby niepostrzeenie chce si wepchn przed nas... oczywicie Polacy. C, te jestemy Polacy wic nie damy si wypchn z kolejki i ju siedzimy w dce Spoko W sumie nie byo co si spieszy bo caa przygoda trwa 3 minuty i na prawd nie jest to nic ekscytujcego, atrakcja przejadki to pokazywanie laserem na nacieki na cianach ktre przypominaj to gow wa, to kobiet to co innego. Po tych wszystkich przygodach zasuylimy na jedzonko. Obiad smaczny chocia bez ekstrawagancji, kawaek misa, warzywa, ry, fasola i piwko. Odlegoci nie s due i mona spokojnie t wycieczk zrobi sobie samemu na rowerze. Cho jeli si podliczy wszystkie wejcia to moe wyj nie wiele taniej ale na pewno przyjemniej.

OrestesNastpnego dnia ju wyjedamy z Viniales i wanie ostatniego dnia tu przed wyjazdem spotykamy si z naszym gospodarzem i ten wyjania nam, e kiedy by znanym baseballist i gra w reprezentacji Kuby oraz w innych pastwach oczywicie w Ameryce Poudniowej. W czasie jego wyjazdw rodzina musiaa zosta na Kubie jako gwarancja jego powrotu. Byo nam mio zobaczy te wszystkie gazety z jego zdjciem, medale, odznaczenia, obecnie trenuje druyn zoon z maych dzieci. Bardzo pozytywni ludzie, szkoda tylko e trudno nam byo si porozumiewa. Przyszed pniej kolega naszego gospodarza - take trener baseballu, ale by w koszulce pikarskiej, bo jak mwi woli pik nona ale na Kubie nie jest to popularny sport. Jak usysza, e jestemy z Polskim to jednym tchem wymieni nazwiska znanych polskich pikarzy! Byo nam mio, e nawet na Kubie s znani dalimy im star gazet Auto wiat. Ogldali wszystkie zdjcia bardzo dokadnie z takim zapaem z jakim my ogldalimy wszystkie te stare auta na Kubie.

W Havanie pojechalimy do tego samego casa co poprzednio, pokj ju na nas czeka, wic zostawilimy rzeczy i ruszylimy na miasto. Znalelimy informacje w przewodniku o fajnej knajpce, w ktrej podaj piwo warzone na miejscu za 2 CUC, postanowilimy to sprawdzi. Piwko rzeczywicie byo dobre i za 2 CUC, bylimy te godni wic chcielimy cos zje, kelner widzc, e nie moemy si zdecydowa zaproponowa nam szaszyki ktre miay by w mega promocji za 2 CUC.... i to by nasz bd. Dostalimy 4 mae szaszyki, troch ryu w sumie najedlimy si ale nie przejedlimy bo to byy bardzo mae porcje, za to rachunek by kosmiczny 34 CUC (czyli okoo 100z). Wkurzylimy si, e kolejny raz nas oszukali, poprosilimy kelnera o wyjanienie a ten nam pokaza pozycje w menu e to kosztuje 13,5 CUC za osob i tak sobie zamwilimy, ju nie pamita co nam mwi i wmawia nam e si le zrozumielimy. Niemoliwe bo rozmawialimy po angielsku, ale co zrobi? Zaczlimy liczy, e to moe max kosztowa 20CUC na co kelner szybko si zgodzi, e moemy zapaci 20 CUC. Kurde, i dzie mielimy zepsuty Niezdecydowanie

Wymieniajc kas wymienilimy 3 CUC na lokalne peso. Kurs 1 CUC to 25 peso. Znajomi mwili e jak wymienili na lokalne peso to nikt tego od nich (czyli od turystw) nie chcia przyj i na koniec rozdawali to dzieciom... zobaczymy. Zaczlimy wic szuka Cafeteria w ktrych miejscowi sprzedawali rne kanapki, hamburgery. Otwierali okno w swoim domu, wystawiali menu i tak sprzedawali jedzonko i napoje zrobione przez siebie. W cz tych miejsc na menu przy cenie by znaczek $ co sugerowaa, e kanapka kosztuje 5 CUC, ale postanowilimy sprawdzi. Jarek pokaza palcem co chce, da 5 peso i..... byo ok, dosta kanapk - ale si ucieszylimy e odkrylimy sposb na tanie jedzonkoUmiech Tani rum, dobre kanapki i od razu polubilimy KubPuszcza oczko Szukalimy miejsc w ktrych kupowali miejscowi, eby mie pewno, e si nie zatrujemy - polubilimy kanapki z jajkiem i ze szczypiorkiem -  pycha. Zobaczylimy, e do niektrych cafeteria s dugie kolejki a w innych miejscach pustki, ale spostrzeglimy take e mimo e to byy prywatne inicjatywy to w wikszoci tych miejsc obsuga bya wolna i nie spieszya si eby szybko poda jedzenie. W jednym tylko miejscu (naszym ulubionym) widzielimy jak jeden sprzedawca dwoi si i troi przygotowujc jedzenie, a jego pomocnik sta i duba w nosieUmiech zawsze byy tam kolejki i susznie, bo kanapki byy naprawd bardzo dobre.

HawanaHavan zwiedzalimy teraz jedzc kanapki i popijajc piwkiem lub rumem - byo miomiech Zachciao nam si zwiedzi twierdz po drugiej stronie rzeki, ale nie byo adnego mostu eby przej a takswkarz chcia 10 CUC za przejazd podziemnym tunelem gdzie jest zakaz ruchu pieszych. W kocu kto powiedzia nam, e jest prom ktrym mona przepyn na drug stron ale raczej dla lokalsw. Nastpnego dnia udalimy si na prom. Zdziwilimy si jak zobaczylimy security przed wejciem jak na lotnisku - musiaam pokaza zawarto torebki i moglimy ju przej do poczekalni. Nie bylimy pewni czy wsidziemy do waciwego promu ani ile kosztuje ale w kocu to przygoda - bo napisw nie byo adnych. Widzimy e tubylcy daj monety czyli max 1 peso, ale grzecznie si pytamy o cen, syszymy 10...dobra wiemy nas nacigaj ale co tam i dajemy panu 20 peso, a ten z umiechem na twarzy pokazuje nam e 20CUC nie peso, wymialimy go bo 20 CUC to prawie 70z za przepyniecie rozwalajcym si promem na drug stron. Dalimy mu to 20 peso i weszlimy - nie kci si. Po drugiej stronie rzeki byo jeszcze bardziej biednie i pusto, o takswce mona zapomnie. Poszlimy wic na pieszo za jakim turyst (poza nami i tym jednym chopakiem na promie byli sami tubylcy). Trzeba i w lewo, pod gr - adne widoki na Havana Vieja - jak dojdzie si do maego parku z wysokim pomnikiem (Jezusa - ale nasz ze wiebodzina lepszy i wikszy Puszcza oczko), to dalej idzie si w lewo i po jaki 20 minutach dojdzie si do fortecy. Idc po drodze s te inne atrakcje, ale bylimy tak zmczeni upaem, e nie dalimy rady ju nic wicej zobaczy. Zamek jak zamek, pokrcilimy si po murach, kupilimy jakie gadety kubaskie (do dzi si zastanawiam na co mi ten kokos udajcy instrument muzyczny) i ruszylimy w drog powrotn. Tym razem przed wejciem na prom przygotowalimy sobie po 1 peso i pewnie weszlimy na prom i ... wszystko byo ok, pynlimy. Czyli cena bya 1 peso a pan chcia od nas 10 CUC za osob czyli 250 razy wicej ni wynosi cena, ja rozumiem, e turysta jest po to by go naciga ale nie a tak bezczelnie.

Wracajc do pokoju Jarek zauway, e bardzo wiele osb pije z maych, biaych kartonikw wygldajcych jak soczki ze somk. Jarek myla, e to mleko i zdziwi si, e tak od rana do wieczora tyle osb pije mleko - umiaam si troch z niego. Chyba nie musz pisa, e w tych kartonikach ktre wszyscy tak na ulicach namitnie pij jest rum Puszcza oczko Jak sprawdzilimy to do podej jakoci, polecamy zdecydowanie Havana Club. To wanie polubilimy na Kubie, e mona pi alkohol legalnie na ulicy i nikt nie zwraca na to uwagi. Mimo to nie wida nawalonych ludzi. Chodzc po Havanie zwiedzilimy take chisk dzielnice a waciwie to co po niej zostao, czyli bram i jedn ulica pena chiskich knajpek i tyle. Jak zaczlimy zagbia si w boczne uliczki, to szybko zrezygnowalimy z tego pomysu, te wszystkie kamienice wyglday bardziej biednie ni zwykle, chocia wydawao si to niemoliwe, do tego ludzie ktrych tam spotkalimy nie wygldali na nastawionych przyjanie bo turyci si tam raczej nie zapuszczaj.

Moje ulubione miejsce w Havanie to restauracja LA LUZ, ktra serwuje wymienite espresso za 1 peso (ok. 15 groszy). Pierwszy raz jak kupowalimy kaw to nie byo waciwie nikogo. Jarek podszed zamwi espresso jaka pani ostrzega go, eby nie kupowa bo nie ma ju cukru - dla nas to nie problem bo nie sodzimy ale ju wiemy czemu byo pustoUmiech Wypilimy kaw i poszlimy dalej. Kiedy pniej tam wrcilimy by niezy tum (widocznie mieli ju cukier) nie mogam dopcha si do lady wic grzecznie czekaam z tyu. Wszyscy stali stoczeni przy ladzie, niektrzy pili kaw, inni czekali. Nie wiedziaam czemu kawa nie jest podawana ale cierpliwie czekaam. Dopiero jak wszyscy dopili swoje kawy zrobio si miejsce przy ladzie na ktre wskoczyam i mogam obserwowa co si dzieje. Barman zebra wszystkie spodki, filianki i plastikowe yeczki i wrzuci je do zlewu w ktrym bya ju woda z poprzednich my, wytar lad i wyczyci ekspres, pniej rozdawa wszystkim po spodku i plastikowej wielokrotnego uytku yeczce. Ja chyba byam dyskryminowana bo jako jedyna dostaam czarn yeczk, na st wyjecha take cukier. Po kolei kady dostawa kaw i paci 1 peso. Poniewa byo tylko 10 filianek, tylko tyle osb mogo jednoczenie pic kaw. Wszyscy sodzili swoje kawy i to obficie, wic te postanowiam wypi sodzon kaw, w kocu zapacone (jakie 13gr) dla mnie najgorsze byo to e ta kaw trzeba byo wypi bardzo szybko bo w kolejce czekali ju nastpni. Polecam to miejsce - pyszna kawa, klimatyczne i mona pozna zwyczaje miejscowych. Ju wiem czemu nasz gospodarz jak dosta od nas siatk yeczek plastikowych to pyta si ile ma za to zapaci - wida tam nie ma jednorazowych rzeczy miech

HawanaMusielimy ju poegna si z Kub, ale jako przyszo to nam bez specjalnego alu... taxi 25 CUC. W przewodnikach jest informacja e trzeba by 3 h wczeniej, bo mog by problemu na lotnisku - my przeszlimy bez problemu chocia kolejki byy do dugie. Wana informacja! To nie jest EU tu mona wnosi przez security pyny powyej 100 ml. Ceny za napoje na lotnisku 2 razy wiksze ni na miecie wic warto mie swoj wode ... skoro mona. Kupilimy Havana Club (ceny minimalnie wysze ni ceny na miecie) ale ku naszemu zdziwieniu nie dostalimy torby zabezpieczajcej, dostalimy butelk w rk i na moja prob Pani wypisaa nam paragon. Jednak paragon na nic si nie zda, wyczytalimy w przewodniku e jeli nie nada bagau to wszelki alkohol w Europie jest konfiskowany, dlatego w Amsterdamie (darowalimy sobie ju Madryt) mimo, e mielimy bardzo mao czasu na przesiadk popdzilimy nada walizk, wszystko eby uratowa nasz rum, eby nie byo takiej historii. Niestety w check in dowiedzielimy si e nasz samolot jest peen, i pniejszy tez jest peen i ostatni te.... troch si zestresowalimy, ale pani powiedziaa e cuda si zdarzaj i pobieglimy do gate. Tu powtrzyli nam to samo, e samolot jest peen i mamy mae szanse si zabra. Obsuga bya bardzo mia i wida, e przejli si nasz sytuacj ale niewiele mogli zrobi. Powiedziano nam e jest szansa bo 2 pasaerw z Kuby si nie zgosia. Niestety za chwile przyszed jaki polak i dzwoni do swojej koleanki, wywnioskowalimy e laska zostawia paszport w fotelu w samolocie i musiaa si wraca. Cay samolot na ni czeka a ona nawet si nie spieszya idc... co za ludzie. Zaoga si nad nami ulitowaam i zaprosili nas na jumpseat-y (miejsca dla zaogi) - jupi czyli jednak lecimy - cuda si zdarzaj. Weszlimy do samolotu za t dziewczyn i usyszelimy jak ich znajomi pytaj si czy i tym razem musi zapaci kar za opnienie... jak wida niektrzy si nigdy nie naucz... A my za chwil ju bylimy w Polsce. Zawsze po przylocie z dalekiego miejsca, w ktrych bylimy wydaja si ju to powoli nierealne...

Po czasie jednak jestemy zadowoleni, e zobaczylimy Kub. Jest to kraj wielu kontrastw. Z jednej strony zachwyca przyrod, budynkami, klimatem i ludmi a drugiej strony z dokadnie tych samych powodw wkurza. Jeszcze kilka lat i ten skansen socjalizmu odejdzie w zapomnienie a Nam zostan w pamici stare samochody i hektolitry wypitego rumu oraz wypalonych cygar...

 
Zegarek
Najblisze starty
There are currently no events to display.

Tu szukaj
Kalendarz startw
There are currently no events to display.
Licznik odwiedzin
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj2543
mod_vvisit_counterWczoraj2167
mod_vvisit_counterMiesic107246

We have: 94 guests online