Reklama
Reklama
Reklama
Facebook
Bieg Konstytucji 2011 PDF Drukuj
Wpisany przez Jaro   
wtorek, 03 maja 2011 19:14

Bieg KonstytucjiDzie przed biegiem sprawdzam pogod i zapowiada si jaki hardcore. W necie prognoza ICM nieubagana - opady deszczu ze niegiem od 10 rano (bieg od 11) i temperatura dwa stopnie. W telewizji troch bardziej optymistycznie - nawet 9 stopni i przelotne opady deszczu. Wycigam z tych zapowiedzi jak redni - wszak meteorologia to druga nauka cisa zaraz po wrbiarstwie. Budz si rano i nie jest tak le - ale na horyzoncie czarne chmury.

Przed rozgrzewkTo by gwny dylemat poranka - jakie ciuchy ubra na bieg. Prognoza straszna ale o 9 rano nawet niemiao soce przebijao przez chmury ale jak ju pisaem wczeniej na horyzoncie zwiastun pogorszenia warunkw. Zerkam na termometr i s 4 stopnie - bezwietrznie. Chwila zastanowienia... dusza chwila. Kinga mwi, e ju chyba czas wychodzi. Postanawiam przygotowa si na kad ewentualno. Bd miga w krtkich spodenkach ale na gr peny wybr od "na krtko" do kurtka i koszulki. Dodatkowo wziem ciuchy na przebranie jakby zaczo pada. Wychodzimy z domu jest chodno ale daje si przey. Podczas drogi wychodzi soce i robi si gorco.

Przed startem

Punkt o 10 pojawiamy si pod Torwarem. Kilka minut po Nas podjeda Andrzej. Jest to jego pierwszy bieg masowy. W oczach lekkie przeraenie, co mwi, e nie da rady tej "pitki" przebiec. Na moj propozycj abym mu "zajcowa" - niby spoko ale moe nie. Wida sporo niepewnoci - przypomniaem sobie mj pierwszy start. Te miaem milion wtpliwoci i nerwy. Idziemy na rozgrzewk - ju mi jest ciepo wic postanawiam biec w singlecie klubowym a pod to podkoszulka termiczna. Andre nie daje si namwi na zdjcie kurtki. Ostrzegam lojalnie, e po podbiegu na Agrykol bdzie ju mu za ciepo Umiech Rozgrzewka standardowa - Andrzej otwiera szerzej oczy jak truchtamy pod grk na Agrykoli - tutaj leszcze s odsiewani momentalnie. Szybko czas mija do startu i stajemy na miejscu. Czekamy na strza, Kinga robi Nam fotki. Jednak szybka decyzja i Andrzej zdejmuje kurtk - dobry wybr. Ja w mylach dzikuj, e nie pada bo to byoby cikie warunki do biegu a zwaszcza pierwszego startu.

Strza i ruszamy. Na pocztku spokojnie. Troch artujemy. Ludzie dookoa te bez popiechu. Pierwszy zakrt i zaczyna si sawna grka. Ustalam jednostajne tempo na okoo 6min/km. Pierwszy kilometr w poowie podbiegu zamykamy na 5:55 - wietnie. Po wybiegniciu na paskie widz jak Andre ciko dyszy - zwalniam troch aby nabra oddechu - najgorsze za nami. Drugi kilometr spokojnie 6:14. Troch gadamy, troch arcikw - jest dobrze. Staram si za duo nie zagadywa bo to jednak wybija z rytmu. Mi si leci wymienicie. Zaczyna si zbieg Grnolsk - nogi same przypieszaj - notujemy najlepszy czas 5:33 i mijamy Legi. 4 kilometr spokojnie aby przyatakowa na koniec 6:14. Ja ju wiem, e s due szanse na zamanie przez Nas 30 minut. Przedostatnia prosta - widz, e Andrzej da rad wic wyrywam do przodu bo mam duy zapas si - wpadam na met z czasem 29:05 a Andre 20 sekund po mnie. Na pocztku chwila oszoomienia. Wida, e jest szczliwy, e przebieg cao. Za chwil wiadomo, e zamane ma od razu 30 minut!

Po bieguPrzed startem, gdy mwiem, e lecimy na zamanie p godziny - to nie chcia wierzy a dao rad! Puszcza oczko wietny debiut! Idziemy po medale, napoje i dyplomy. Potem pyszna herbatka i pomidorwka. Wracamy do samochodw. Widz, e bakcyl startw w zawodach zosta zaszczepiony. Umawiamy si na najblisz sobot na imprez na orientacj - "Biegaj z map".

Jak si okazao dzisiaj aura, mimo strasznych zapowiedzi, Nas oszczdzia. Teraz gdy pisz te sowa od 2 godzin w Warszawie pada nieg Umiech

Film ze startu (uwaga na 39s :) ):

 
Zegarek
Najblisze starty
There are currently no events to display.

Tu szukaj
Kalendarz startw
There are currently no events to display.
Licznik odwiedzin
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj2537
mod_vvisit_counterWczoraj2167
mod_vvisit_counterMiesic107240

We have: 89 guests online