Reklama
Reklama
Reklama
Facebook
Nocne Manewry 2014 PDF Drukuj
Wpisany przez Jaro   
wtorek, 09 grudnia 2014 17:12

Tegoroczna ekipa - brakuje tylko KingiW ubiegym roku nasza amatorska druyna ?Melan na murku" wygraa tras dla pocztkujcych. W tym roku skad Nam si uszczupli o Jockera. Mielimy te ambitniejsze plany zaatakowa tras dla redniozaawansowanych . Niestety tydzie przed zawodami to moje ostre przezibienie, o ktrym ju pisaem. Do sobotniego poranka mj udzia sta pod duym znakiem zapytania. Dlatego zdecydowalimy si przepisa na wszelki wypadek na atwiejsz tras (o kilka km krtsza). Na szczcie przezibienie mi troch odpucio i pnym popoudniem pojechalimy w kierunku Zegrza.

W tym roku baza zawodw bya zdecydowanie bliej Stolicy i bardzo Nam si to podobao. Wida byo te, znaczcy wzrost iloci zawodnikw co podobao si ju mniej. Ja jednak wol bardziej kameralne imprezy. Moim zdaniem wpyw na frekwencj miao te apogeum popularnoci biegania jakie zaobserwowaem w mijajcym roku. Kilka sw o tym pod koniec relacji. Jako kapitan druyny potwierdziem nasz udzia i otrzymaem mapk jak doj na start oraz okolicznociowe naklejki. Odebraem rwnie wygran w konkursie na FB profilu map ? fajna sprawa i ciekawe zadania.

Tym razem udao Nam si nie zgubi w drodze do startu :) Bylimy nawet chwilk przed czasem. Wszystko przygotowane profesjonalnie. Nasza druyna te ? dowiadczenie robi swoje. Przysza nasza minuta ? otrzymalimy mapy. Tym razem zapoznalimy si z instrukcj i ruszylimy w las. Ju nie wydawa si tak straszny i ciemny jak ostatnio. Limit czasu te nam si wyda zdecydowanie za duy. Trasa w prostej linii miaa mie okoo 12km (w realu spodziewalimy si okoo 20km) wic zbytnio si nie spieszylimy. Pierwsze 2, 3 punkty proste, poczulimy moc. Skrcilimy w las bdc pewni, e to waciwa przecinka i po jakim czasie cieka si skoczya. Postanowilimy kontynuowa bo przecie w nocy wszystko inaczej wyglda. Dotarlimy do skrzyowania szlakw i jak ju si cieszylimy, e si odnalelimy okazao si, e si zgubilimy ;)

Troch zajo Nam przywrcenie nawigacji. Zaczy pyka kolejne punkty a my coraz pewniej poruszalimy si w krzaczorach, nawet ze dwa razy zaryzykowalimy skrcenie sobie drog na azymut. Gdzie tu i?Kluczowy dla naszego miejsca na mecie by lampion numer 10. Dotarlimy do miejsca gdzie wedug mapy cieka powinna przecina wikszy dukt i i dalej prosto do oddalonego o kilkanacie metrw krzya, ktry by punktem. Niestety dalej drogi nie byo. Postanowilimy chwil odpocz, zje i napi si gorcej herbaty. Po kilkuminutowym popasie postanowilimy ruszy duktem na pnoc i znale skrzyowanie kwartaw co pozwolioby Nam dokadnie okreli nasze pooenie na dukcie (moe przez 30 lat odkd wydano map cieka wypada do duktu w innym miejscu?). Po chwili marszu znalelimy supek i odczytalimy to czego si spodziewalimy wic poszlimy dalej na pnoc. Po dugim marszu dotarlimy do torw kolejowych. Eeee jakich torw? Przecie na mapie nie ma adnych torw! Znak, e wyszlimy za map... trzeba si znowu odnale. Pokrcilimy si chwil szukajc czego charakterystycznego ale nic z tego. Wrcilimy wic duktem gdzie by supek i... okazao si, e zgubia Nas pewno siebie. Spodziewalimy si odpowiednich oznacze i takie tam byy ale nie sprawdzilimy co znajduje si po drugiej stronie supka a tam niespodzianka. Przeszlimy o kwarta za daleko. Wrcilimy wic w miejscu gdzie zatrzymalimy si na popas staa spora grupka zawodnikw a cz wesza do lasu gdzie... by krzy :) Kilka metrw gdzie siedzielimy i odpoczywalimy. Tak stracilimy spokojnie ze 20-30 minut.

Nastpne punkty nie sprawiay Nam specjalnego problemu ale dramatycznie zacz kurczy Nam si czas. Zaczlimy si spieszy. I w pewnym momencie zosta nam tylko jeden lampion i meta. Mapa naszej trasyPunkt wydawa si banalny, cieka dochodzia do granicy lasu, kawaek polanki i ju. Dochodzimy do skraju drzewostanu i jak byk wisi punkt. Jestemy przekonani, e to nie ten. Natomiast polanka to krzaczory do poowy pasa. Zatapiamy si w nie cho grunt jest mega niestabilny ? nie ma wyjcia. Krcimy si troch dookoa mga ktra ogranicza widoczno. Nie ma nic. Kinga sugeruje aby odbi troch w prawo ale jako nic tam nie wida w zasigu latarek wic odpuszczamy. azimy bez sensu kilkanacie minut coraz bardziej zrezygnowani. Jeden z uczestnikw zagaduje i podpowiada, e to przecie ten punkt, ktry minlimy. Mamy wtpliwoci ale jestemy ju zmczeni ? moe go ma racj? Spisujemy go i udajemy si do mety ? tak czy inaczej trzeba przej przez krzaki. Brniemy powoli a tu nagle kto podwietla po prawej stronie we mgle drzewo z wiszcym punktem ? damn it! Szybko go wpisujemy na kart i migamy odda kart. Mamy punkty karne za spnienie 13 minut oraz bdnie wpisany jeden punkt (cho poprawiony na prawidowy). Siadamy na ognisku chwil odpoczywamy, jemy przygotowan przez orgw kiebask, pijemy herbat i udajemy si w drog do bazy. Niestety jest to prawie 5km i daje nam mocno w ko ? to bya chyba najsabsza cz zabawy.

W niedziel wieczorem pojawiaj si wyniki. A tak bdzilimy :)Zajmujemy 6 miejsce. Analizuj na szybko i zgubi Nas tak naprawd ostatni punkt. Gdybymy od razu poszli w prawo to bymy trafili na prawidowy i nie mielibymy kary za czas oraz za poprawk. Byoby pierwsze miejsce... szkoda. Swoje dooya te strata na pkt. 10, wessaa troch si i stracilimy czas. Przez to mamy ochot na start za rok i powalczy o odzyskanie pucharu :) tak niewiele przecie zabrako. Zawody byy dobrze zorganizowane. Teren do trudny ale malowniczy nawet w nocy ? to jeziorko w rodku lasu, co piknego.

Mam tylko jedn refleksj po tej imprezie, o ktrej wspomniaem na pocztku. Na pewno frekwencja cieszy orgw i moim zdaniem jest to zapewne zasuga boomu na bieganie. OgnichoJa te w pewnym momencie znudziem si bieganiem po tych samych ulicznych trasach i w ten sposb wkrciem si w imprezy na orientacj (gwnie marsze). Na starcie pojawio si sporo druyn typowo biegowych. Gocie ubrani na noc do lasu w cienkie kurteczki, obciskajce jaja lajkry na nogach i kompresy, powodowali umiechy na twarzach starych wyjadaczy w traperach, kurtkach moro i wojskowych spodniach. Mimo, e sam jestem biegaczem to nauczony dowiadczeniem wiem, e to nie miejsce i czas na wygupy i dostosowuj si do warunkw i charakteru imprezy na orientacj. Takie zawody to duga tradycja PTTK, k studenckich i innych organizacji turystycznych. Oprcz rywalizacji na trasie maj te jeden cel ? integracj ludzi na onie przyrody. W tym pdzcym wiecie warto czasami si zatrzyma, pogada z kim na dukcie i pomimo walki o miejsca po prostu fajnie spdzi czas. Niestety ekipy biegowe w wikszoci zapieprzay po ciekach nie patrzc na nikogo. Wspaniaa atmosfera na mecie, gdzie wszyscy siedzieli przy ogniu i odpoczywali - toczyy si setki rozmw, ludzie wymieniali si pogldami, nalewkami . Nie byo na ognisku ani jednego biegacza... Oni odwalili sobie swoj robot (w wikszoci z marnym wynikiem), zmarzli w lesie, wsiedli do samochodu i pojechali do domu. Cae szczcie, e moja druyna jest w poowie niebiegajca wic nawet mnie nie korci, eby tutaj biega a mio razem spdza czas. Frekwencja to nie wszystko a niestety jako biegacz musz przyzna, e wikszo z tej grupy nie czuje bluesa takich imprez. Pewnie moda na bieganie minie za jaki czas i imprezy na orientacj znowu bd wolne od ?facetw w rajtuzach".

 
Zegarek
Najblisze starty
There are currently no events to display.

Tu szukaj
Kalendarz startw
There are currently no events to display.
Licznik odwiedzin
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj4679
mod_vvisit_counterWczoraj7575
mod_vvisit_counterMiesic157788

We have: 56 guests online