Reklama
Reklama
Reklama
Facebook
PDF Drukuj
Wpisany przez Jaro   
niedziela, 29 czerwca 2014 13:35

Tak naprawd to zapisaem si na Bieg Rzeniczka przez przypadek. Dzie wczeniej wyczytaem na jakim blogu, e w niedziel od 8 rano zaczynaj si zapisy. Tego dnia akurat i tak byem od rana na nogach wic stwierdziem, e sprbuj szczcia i si udao. Wczeniej czytaem kilka relacji z duego Rzenika a take dopingowaem chopakw z mojego KB Castellanus jak walczyli w ubiegych latach. Rzeniczek to 26km ale w grzystym terenie pasmem pogranicznym. Po zapisach miaem troch wtpliwoci ale Kinga mi je rozwiaa. Opaciem si i pozostao jedynie czeka do czerwca.

Jak si robi fotki na bloga :)Miaem plan ambitnie si przygotowa a wyszo jak zwykle. Ostatnio do duo biegam kilometrw wic wydolnociowo byo ok. Niestety tylko raz udao mi si wyj zrobi podbiegi. Po ostatnim grskim bieganiu w Krynicy minie czworogowe uda czuem przez kilka dni i wiedziaem, e teraz moe by podobnie. Zaraz po przybyciu wyszlimy we trjk - Aneta, Kinga i Jaro - na 5 kilometrowe rozbieganie i sesj zdjciow. Aczkolwiek wiedziaem ju czego si spodziewa w grach i nie miaem wielkiego strachu przed sam tras Rzeniczka.

Miasteczko biegoweStrach to si pojawi dzie przed startem. Prognozy meteo przewidyway na czas biegu burze. Troch mnie ta myl paraliowaa, e zostan na szczycie przy walcych piorunach. Na szczcie sobotni poranek w Cisnej by pochmurny ale o burzy nie byo nic sycha. Jadc w czwartek z Warszawy przywielimy pikn i ciep pogod ? w sam raz na wieczorne ognicho. W pitek zaczo si ju powoli psu a my poszlimy po pakiety.

Najlepszy Kibic w Cisnej - Kinga po lewejKoszt udziau by do spory ? 120 pln ale pakiet moe si podoba. Porzdny worek (wytrzyma kilka piw), technologiczna koszulka, owsianka, gar ulotek, spray na kolana i prbka maci Harrar. Specyfik ten jest pono bardzo dobry przed i po biegu. Na stoisku kupilimy z Anet po opakowaniu ? do testw. W ogle samo expo byo cakiem nieze. Kilkanacie wystawcw, scena ? wida, e organizatorzy maj dowiadczenie. Nas urzeko stoisko Koa Gospody z Cisnej. Mona byo kupi domowej roboty produkty regionalne, ktre miay bardzo przystpne ceny i byy naprawd smaczne.

Analiza trasyBieg Rzenika startuje dzie wczeniej. Rozumiem, e z rnych wzgldw organizatorzy nie zdecydowali si na puszczenie te Rzeniczka. W sumie szkoda bo fajnie byoby koczy swoje zmagania razem z ultrasami. A tak mieszkalimy razem w jednym domku i my im za bardzo nie chcielimy przeszkadza w czwartek, w pitek oni z kolei nam a wieczorem w sobot wikszo ju si rozjechaa do domw. Do tego chyba troch Nas mczya atmosfera po skoczonym Rzeniku. Cz uczestnikw (szacunek za ukoczone zawody) z pogard odnosia si do swoich ?sabszych" kolegw i koleanek szydzc sobie z krtszego dystansu. No niestety nic nie mona poradzi na wybujae ego.

Koszulki z RzeniczkaW sobotni poranek odczyniem swoje tradycyjne przedbiegowe rytuay. Zjedlimy niadanie i wyszlimy na krtki spacer do biura zawodw. Stamtd kolejka wskotorowa miaa zabra nas do Balnicy. Z pocztku bieg mia startowa w dwch turach a skoczyo si na jednej wsplnej z miejscowoci bliej ? Solinki. Nasz pocig radonie posta sobie 20 minut w polu i czeka a dojedzie drugi. Przez to wymarzlimy a jak si otworzyy drzwi to wikszo wystrzelia w krzaki. Na starcie zaskakujco wiele znajomych jak na bieg 450km od Warszawy :) Ruszylimy spokojnie szutrow drog z agodnym podbiegiem. Po okoo 2km wbieglimy do lasu. Jakie to byo moje zdziwienie jak spodziewajc si szerokich jak autostrada cieek podobnych do tych w Krynicy bieglimy wsk nitk wrd krzakw do pasa. Co ambitniejsi wyprzedzali kujc si jeynami i zgarniajc kleszcze z rolinnoci.

Chmura na szczyciePo kilku kilometrach stawka si rozrzedzia i mona byo biec swoim tempem. Przez duszy czas migaem z grup modszych ode mnie biegaczy ? fajne towarzystwo, kupa miechu i bieg bez spinki. Przez pierwsze 14km pomylaem sobie, e ten bieg to buka z masem. Jedynie kilka podbiegw ale bez tragedii. Po wodopoju w dolince zacz si hardcore. Kilka ostrych podej wysysao siy z kadego. Jeden zawodnik dosta mega skurczu i skoczy zawody. Mimo to biego si przyjemnie jeli chodzi o ducha. Pogoda, ktrej tak si baem okazaa si w miar askawa. Podchodzc pod jeden ze szczytw na grze zatrzymaa si chmura a dookoa soce. Przebiegajc przez wzniesienie wbieglimy w ten obok a w rodku mga i padajcy deszcz. Co niesamowitego jak z bajki :)

Tak jak si spodziewaem najbardziej dobi mnie . zbieg do Cisnej. Kilka kilometrw drogi w d. Moje ?czwrki" to wytrzymay ale bl by do czwartku. Na ostatnim kilometrze sporo kibicw a take Kuba Winiewski ? zwycizca Rzenika, mega sympatycznie. Fajnie byo wbiec na met gdzie czekaa na mnie Kinga. Zaraz potem dobiega Aneta z bardzo dobrym czasem. Niestety rozpada si deszcz. Po biegu losowanie nagrd ? poszczcio si Anecie ? wygraa ksik.

Jaro i Aneta na meciePodsumowujc to spdzilimy w trjk fajny weekend w Bieszczadach. Pobiegalimy, zrobilimy ognisko, urzdzilimy turniej w badmintona. Jako do koca nie czuem atmosfery wielkich zmaga ale to moe dlatego, e mieszkalimy troch na uboczu. GPS pokaza mi lekko ponad 26km i 878m przewyszenia, czas 4 godziny i 4 minuty. Mogem w sumie urwa spokojnie te 4 minuty i zmieci si w czwrce ale wolaem rozkoszowa si widokami , robi fotki innym uczestnikom i napawa si przebywaniem w grach. A za rok moe Rzenik? Optymistycznie ale trzeba mie jakie marzenia :)

 
Zegarek
Najblisze starty
There are currently no events to display.

Tu szukaj
Kalendarz startw
There are currently no events to display.
Licznik odwiedzin
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj4723
mod_vvisit_counterWczoraj7575
mod_vvisit_counterMiesic157832

We have: 90 guests online