Reklama
Reklama
Reklama
Facebook
I Wieliszewski Crossing - Zima PDF Drukuj
Wpisany przez Jaro   
wtorek, 28 stycznia 2014 08:45

Jaro, Kinga, Jacek, Aneta i PannaPMicha z zaprzyjanionego klubu biegacza ? grupy CHTMO zaprosi Nas na ciekawy bieg ? crossow tras w podwarszawskim lesie. Troch mi zajo czasu zanim si przekonaem, e chc wzi w nim udzia. Po pierwsze w styczniu bylimy ju zapisani na 2 imprezy (mielimy oszczdza budet na dalsze wypady) a po drugie wanie ten bieg by do daleko od Bemowa bo w Wieliszewie. Dyskutujc w internecie jednak zostaem przekonany, e warto tam wystartowa. Skusia mnie obietnica pamitkowych medali na mecie oraz brak wpisowego :) Udao te si namwi klubo partnerk Paulin na udzia, Kinga chcc niechcc musiaa jecha ze mn.

Paulina i Kinga pozuj na trasieJeszcze kilkanacie dni przed imprez zapowiadao si, e bieg moe si odby w wiosennych warunkach. Cho ju na Chomiczwce w ubiegy weekend zima daa si we znaki ale dopiero w tygodniu mrz spad grubo poniej 10 kresek na minusie. Do tego od soboty przysypao niegiem. Ja przez cay tydzie ze wzgldu na rne sprawy tylko raz wyszedem na bieganie ale wiem jak si biega w tak pogod i -9 stopni w czwartek wieczorem mnie nie pokonao. Natomiast Kinga nie zdecydowaa si na trening ze wzgldu na zimno i chyba te troch lenia. Przez to cay tydzie od Biegu Bielan nic nie wiczya a forma sama z siebie si nie pojawi. Dzie przed zawodami mczya mnie telefonicznie te Paulina czekajc na moj chwilow sabo. Niestety dla niej i dla Kingi byem niewzruszony a nawet widok z okna onieonego ogrdka sprawi, e byem skonny tam pojecha nawet sam.

Droga do zapory w DbeW niedzielny poranek przyszed do mnie sms. Kinga z nadziej patrzya jak go odczytuj ? moe Paulina si rozmylia? A tu zaskoczenie ? o umwionej godzinie po Nas podjeda! :) Na drogach by koszmar bo nic nie odnieone i si prawie spnilimy na bieg a nieg nadal sypa. Na szczcie Micha odebra Nam pakiety wczeniej. Droga do zapory w Dbe wygldaa jak z bajki. Krajobraz przypomina grsk serpentyn zasypan niegiem ? co niesamowitego. Na miejscu zawodw kolarze ju koczyli swoje zmagania (mieli do przejechania 2 okrenia po tej samej trasie) a biegacze niemiao si rozgrzewali. W szkole, ktra bya baz tum ludzi, wszyscy umiechnici - sam fakt, e pokonali lenia i przyjechali w taka pogod w niedzielny poranek zamiast lee w wyrku jest sukcesem. Spotykamy ekip z Chotomowa oraz Jacka i Anet. Szybka przebierka, fotka zrobiona przez ratownika medycznego i ju jestemy na trasie.

Chwila odpoczynku z herbatWystartowao troch ponad 100 zawodnikw. Kinga prowadzia Nasz klubow trjk. Z samego pocztku podyktowaa fajne tempo ale co czuem, e jak wbiegniemy w las i kopny nieg to nie bdzie tak wesoo. Trasa bya bajkowo pikna, czulimy si jak na wycieczce po grach. Co chwil cieka opadaa bd si wznosia, przekraczalimy strumyki i lene zagajniki. Samo przygotowanie jak na takie warunki te spoko, cay czas zastanawiaem si jak dali rad po tym jecha rowerzyci :) Pada nieg, byo do lisko i czasami zakopywalimy si w niegu ale to chyba o to chodzi w crossie. W lesie co kawaek stali straacy majcy w razie czego nie pomoc zawodnikom. Okoo 4 kilometra by punkt odywczy z gorc herbat malinow. Super ? Punkt odywczy na 4kmchwila postoju aby si zregenerowa. Szkoda tylko, e niektrzy zawodnicy nie potrafi uszanowa przyrody i plastikowe kubeczki rzucali wprost do lasu... Dziewczyny odzyskay troch si, mina Kingi mwia, e walczy ze sob ale si nie poddaje. Ruszylimy dalej w tras. W pewnym momencie pokaza si znak ? ?300m" ? spojrzaem na zegarek i wiedziaem, e to jeszcze nie prosta do mety. Byo to po prostu ostrzeenie przed trudniejszym kawakiem trasy. Jacek pono da si kupi, wydar do przodu i si zdziwi :) Tak w ogle to trasa bya perfekcyjnie oznaczona przez orgw ? jakbym chcia si zgubi to niemiabym szans, tak samo na terenie bazy zawodw.

Filmik zrobiony na punkcie ywnociowym - my na 5:20 :)

Kinga i w tle zamarznity Zalew ZegrzyskiWbieglimy na wa przeciwpowodziowy. Sporo kopnego niegu spowodowao, e do trudno si biego. Byem peen podziwu szczeglnie dla Kingi, e dawaa rad biec cho na pewno bya mocno zmczona. Jej minie nie przyzwyczajone do biegania w takich warunkach daway si jej we znaki ale brna dalej bez narzekania. Meta miaa by po okoo 6km ale przecigno si do 7,5 ? jak dla mnie spoko bo utrzymujc spokojne tempo kontemplowaem przyrod. Wpadlimy na teren szkoy, jeszcze rundka honorowa bieni i bylimy w trjk na mecie. Dostalimy medale. Fajnie mona byo poczu rado, Caa ekipa przy ogniskuzaangaowanie i serdeczno organizatorw. Po przebraniu poszlimy na stowk zje zupk i pycha ciacho z herbat. Wszyscy byli zadowoleni. Czasy mielimy sabe wic zrezygnowalimy z ceremonii dekoracji a poszlimy upiec kiebask na ognisku (mega pomys z tym ogniskiem!). Jedynym zgrzytem byo to, e si ledwo zaapalimy na kiebask bo Pani ju zabieraa sprzt i straacy zwijali wszystko, e nie byo gdzie usi. W sumie to rozumiem bo bya niedziela i taka pogoda, e kady chcia by jak najszybciej w domu. Jeli miabym si jeszcze do czego przyczepi to przydaby si pilnowany depozyt na rzeczy.

Aneta i akocie na ogniskoCieszyem si, e udao mi si wycign dziewczyny na ten bieg. Pokonay trudnoci na trasie oraz cikie warunki pogodowe. Widziaem oraz syszaem, e byy bardzo zadowolone z tego startu ? chociaby rumiane i umiane poliki o tym wiadczyy. Wszyscy bylimy pod wraeniem organizacji oraz tego w jaki sposb zawodnicy byli serdecznie potraktowani. A jak jeszcze napisz, e nie byo opaty startowej to mi nie uwierzycie :) Bardzo fajny start i postaramy si tu wrci na wiosn bo zapowiedziany jest kolejny Wieliszewski Crossing!

Relacja na stronie Wieliszewa - nawet zaapaem si na fotk :)

 
Zegarek
Najblisze starty
There are currently no events to display.

Tu szukaj
Kalendarz startw
There are currently no events to display.
Licznik odwiedzin
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj2511
mod_vvisit_counterWczoraj2167
mod_vvisit_counterMiesic107214

We have: 66 guests online