Reklama
Reklama
Reklama
Facebook
Nike Air Pegasus+ 29 PDF Drukuj
Wpisany przez Jaro   
poniedziałek, 12 sierpnia 2013 09:41

Air Pegasus+ 29Nike Air Pegasus ? jeden z wiodących modeli butów uniwersalnych tego producenta. Firma z Oregonu co roku serwuje nam nową odsłonę tego obuwia. Pod koniec ubiegłego sezonu gdy żegnałem moje Lunarglide +3 na mojej półce pojawiły się nowiutkie Nike Air Pegasus+ 29. Zawsze chciałem mieć takie buty bo jest to sztandarowy model Nike i słyszałem, że sprawdzają się świetnie w codziennych treningach i startach w zawodach. W połowie października rozpocząłem testy. Dzisiaj po przebiegnięciu w nich 1000km mogę napisać kilka słów podsumowania.

Moje nowe Nike Air Pegasus +29Po pierwsze wygląd. Do testowania dostałem najbardziej ?żarówiasty" egzemplarz jaki był dostępny w całej kolekcji. W pudełku wyglądały nieźle. Jeszcze lepiej prezentują się na nogach. Ich kolor przyciągał (teraz już trochę mniej ze względu na warstwę brudu) wzrok przechodniów a najbardziej koleżanek w pracy. Ochom i achom nie było końca. Spoko Jak dla mnie ważniejszym od zachwytów było bezpieczeństwo . Sporo biegam po zmroku a te buty widać z kilometra. Szczególnie na jesienno ?zimowe wybiegania były jak znalazł. Do tego ich smukła sylwetka sprawia wrażenie lekkości a tak naprawdę napakowane są zaawansowaną technologią.

Właśnie, czym w tej odsłonie uraczyli nas projektanci. Amortyzacja to pianka Cushlon, pod piętą poduszka gazowa Nike Zoom Air (zwiększa sprężystość i chroni mięśnie oraz stawy). Wkładka to FitSole2 (średni komfort w 3 stopniowej skali)), cholewka Flywire (podobne do lin mostu wiszącego), całość uzupełniona siatką Mesh (oddychająca i zapewniająca wentylację) a spód buta wykonany w technologii Waffle (podeszwa pocięta na ?kafelki" ułatwia przetaczanie) z gumy węglowej BRS 1000 (odporna na ścieranie i zwiększa przyczepność). Całość uzupełnia Nike+ - pestkę tradycyjnie wrzucamy pod wkładkę.

Buty według zapewnień Nike mają być uniwersalne dla każdego biegacza. Ja traktuję siebie jako zaawansowanego amatora więc sprawdzałem czy pod kątem moich treningów się sprawdzą. Pierwsze wrażenie pozytywne, bardzo dobra amortyzacja, w środku dużo miejsca. Ja lubię szerokie buty a tutaj mam pełen komfort dla stopy, nic nie opina i nie ciśnie. Buty od początku testu przeszły szkołę życia. Jesienne deszcze, kałuże i błoto. Bałem się o kolor, że szybko straci barwę, wypłowieje albo zwyczajnie zginie pod warstwą błocka i brudu. Wiadomo, nie świeciły się tak jak po wyjęciu z pudełka ale nawet po roku intensywnego użytkowania (i jednym praniu w pralce ? przeżyły Puszcza oczko) wyglądają spoko i wyróżniają się na ulicy.

Bieg Chomiczówki w PegasusachZimą sprawdzały się też dobrze. Niestety podeszwa nie zawsze trzymała się śliskich nawierzchni ? ale to przecież nie są buty trialowe. Trochę mi przeszkadzało ?gryzienie" śniegu przez spory bieżnik (wspomniane wcześniej ?kafelki") ? spowalniało to bieg i trzeba było używać więcej siły ale za to stopa miała pewniejsze zaczepienie na ziemi i ani razu nie zaliczyłem poślizgu na śniegu a przebiegłem w nich między innymi mega śnieżny i śliski Bieg Chomiczówki. Gdy pojawiła się wiosna i suche chodniki wielkość bieżnika nie miała już kompletnie znaczenia choć mam wrażenie, że but klei się do podłoża. Jest to typowy przedstawiciel ?mieszczucha" czyli w sam raz dla mnie.

Wiosna i lato to okres zwiększonej ilości kilometrów. Jeśli chodzi o komfort termiczny to nie czułem ani razu aby stopy mi się przegrzewały choć z drugiej strony przeciągów też nie ma. Buty są dobrze dopasowane i na tyle uniwersalne, że nie czuje się ich na nogach. Długie wybiegania nie zakończyły się ani razu obtarciami. Na kilku biegach (Marszałka, Powstania Warszawskiego) buty były dość solidnie zmoczone i doskonale sobie radziły z odprowadzeniem nadmiaru wilgoci i nie zminiejszało to komfortu biegu.

Na koniec zostawiłem sobie jedną rzecz. Jedyne do czego mogę się przyczepić to trwałość amortyzacji. Tak, wiem, producenci zapewniają Nas, że buty po 600-700km nadają się do wymiany. W Lunarglidach przebiegłem 1500km i nic, tutaj niestety od jakiegoś 800km poczułem, że amortyzacja zdechła i niestety pracuje już bardzo słabo. Objawiło się to bólem kolan i uczuciem ?braku" podeszwy pod śródstopiem. Jeśli ktoś i tak wymienia buty co sezon (np. na nowy model Air Pegasus-ów ukazujący się corocznie) albo co te 800km bo boi się o stawy to żaden problem. Ja szczerze mówiąc spodziewałem się lepszej trwałości amortyzacji, tym bardziej, że same buty wyglądają na w ogóle nie zniszczone (siatka i cholewka jest jedynie przybrudzona ale ogólnie to jakościowo oceniam bardzo dobrze). Może jest to spowodowane moją lekką nadwagą? Tak czy inaczej nie zmienia to faktu, że jest to świetna propozycja dla miejskiego biegacza, który większość tras pokonuje po chodnikach i potrzebuje solidnej amortyzacji. Nie trzeba się martwić o specjalistyczne obuwie na różne warunki oraz o to czy wytrzymają trudy eksploatacji. Do tego cena spadająca po wprowadzeniu nowego modelu czyni Nike Air Pegasusy kuszącą propozycją. Ja lubię tą klasykę i pewnie nie raz do nich wrócę.

 
Zegarek
Najbliższe starty
There are currently no events to display.

Tu szukaj
Kalendarz startów
There are currently no events to display.
Licznik odwiedzin
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj3517
mod_vvisit_counterWczoraj8200
mod_vvisit_counterMiesiąc142202

We have: 56 guests online