Reklama
Reklama
Reklama
Facebook
34 Maraton Warszawski - relacja PDF Drukuj
Wpisany przez Jaro   
piątek, 12 października 2012 11:09

34 MW - logoMaraton ? krlewski dystans, 42195 metrw. Marzenie kadego biegacza. Cel wszystkich wyczerpujcych treningw i przedstartowych diet. Koronna impreza kadej olimpiady letniej oraz wielkie wydarzenia w wikszoci stolic wiata. Ja na swj debiut wybraem oczywicie Maraton Warszawski, ktry w tym roku organizowany by ju po raz 34.

Dlaczego Warszawski? Po pierwsze bo to moje rodzinne, ukochane miasto. Po drugie bo organizatorzy zapewnili biegaczom nie lada gratk ? met na Stadionie Narodowym. Po trzecie ? medale, ktre su doskonale jako otwieracze do piwa ? taka lokalna tradycja. Dodatkowo na maraton zapisao si sporo moich znajomych: ruba, Kmicic, Rado, Daro, Dorian. Butik i Lidka byli zajcami na 4:00. Do tego Radziu zawsze powtarza, e na Maraton Warszawski jest pikna pogoda. Wybr wic by tylko jeden.

Ekipa KBCOd pocztku roku w gowie miaem start w maratonie. Najpierw jednak by udzia w Pmaratonie Warszawskim, ktry poszed mi nadspodziewanie dobrze. Zachcony tym wynikiem zapisaem si na maraton. Na pocztku wakacji poprosiem znanego biegacza i trenera Mariusza Giyskiego o opracowanie mi planu przygotowania. Od koca lipca przez 10 tygodni zaczem treningi wedug grafika. Z pocztku wydawa mi si za lekki ale po pewnym czasie intensywno wicze narastaa i od dawna nie wracaem do domu taki wymczony ale szczliwy. Do tego staraem si zrzuca wag co szo mi z rnym skutkiem. Nadszed wrzesie i zostaa ostatnia prosta przygotowa maratoskich. Ograniczyem niezdrowe arcie do minimum, przestaem pi w ogle alkohol (jedynie bezalkoholowe piwa). Plan wszed w decydujcy moment.

Na 3 tygodnie przed startem musiaem przebiec swj najduszy bieg przed maratonem. Niedzielne popoudnie 9 wrzenia to by ten dzie. Towarzyszya mi Kinga (mj najwierniejszy kibic i wsparcie) na rowerze. Chciaem te protestowa dugie przyjmowanie izotonika i eli. Gdy wyruszylimy byo do ciepo ale biego mi si wymienicie (trasa bya malownicza ? Bemowo, Kpa Potocka, bulwar nad Wis). Pmaraton przelecia mi momentalnie. Dopiero po 25km zaczem odczuwa w nogach dystans. Po przekroczeniu 30km dua rado mnie ogarna ale te nogi miaem cikie. W sumie wyszo tego ponad 31km, w domu musiaem troch odpocz. Niby zostao mi ?tylko" 11 kilometrw aby przebiec maraton ale ju byem tak zmczony, e nie wiem czy dabym rad.

Jaro i PaweDwa tygodnie przed startem treningowo przebiegem pmaraton. Tydzie przed zawodami poleciaem do Holandii do moich przyjaci Ani i Axel-a. Przy okazji udao mi si wystartowa w bardzo fajnej imprezie Dam tot Dam. Nie chciaem si przecia wic start mignem leciutko. Przy wieczornej kolacji rozmawiaem duo z Axel-em, ktry w ubiegym roku zdoby zoty medal i tytu mistrza wiata w kolarstwie torowym (amatorskim). Jego dowiadczenie z tego wydarzenia podbudowao mnie psychicznie, e mona zwyciy jeli si bardzo chce. Dla mnie zwycistwem byoby pokonanie biegiem 42km. Z drugiej strony sowa Axela ? wietnego sportowca, e dla niego przebiegnicie maratonu to mega wyczyn troch zasiay we mnie ziarnko niepokoju Puszcza oczko

Ostatni tydzie przed startem to ju tylko schodzenie i ograniczenie kilometrau. Troch zmartwiy mnie ostatnie lekkie treningi bo czuem ciko w nogach. Najpierw w ywieniu nastao redukowanie cukrw przez 3 dni, a potem adowanie si wglowodanami. Okropna sprawa ? no bo ile mona je makaron Umiech Do tego w sobot przed biegiem miaem wyjazd integracyjny, ma ktrym wszyscy pili piwko i zajadali si karkwkami a ja makaron... dobrze chocia, e Kinga przygotowaa mi naprawd smaczne danie bo inaczej byoby ciko. Ju od dwch tygodni nie mogem si doczeka startu a to ju jutro. Ostatni wieczr spdziem na wertowaniu internetu i czytanie porad dowiadczonych biegaczy. Wczeniej zakupiem sobie zgodnie z list wszystkie niezbdne rzeczy i teraz przygotowaem sobie wszystko aby w panice rano czego nie szuka. Aby si wyciszy ju o 22 byem w wyrku czytajc sobie ksik. Pobudka zaplanowana na 5:30 rano.

Blin, Daro i RadziuI w kocu nadszed ten dzie. Po prawie 3 miesicach treningw i diety (osignem wag jakiej nie miaem od 8 lat), ponad 1250 przebiegnitych kilometrw w 2012 roku oraz 2 latach odkd zaczem biega. Uczucie niesamowite. Z jednej strony mega euforia a drugiej nerwy i taki cisk w rodku. niadanko i w drog na Stadion Narodowy. Jechalimy razem ze rub, on wydawa si by mega wyluzowany ? ja natomiast im bliej stadionu apaem coraz wikszy stres. Na miejscu tum biegaczy. Szybko si przebralimy i spotkalimy z reszt ekipy z KB Castellanus. Mi po gowie cay czas chodzio czy mam biec z pasem na bidon i ele czy nie. Na maratonie nie uywa si rzeczy wczeniej nie wyprbowanych. Popeniem zasadniczy bd biegacza. Do tego spotkaem Butika, ktry obmia si z pomysu pasa a ja nabraem coraz wikszych wtpliwoci. Wczeniej umwiem si z King, e bdzie czekaa na 6km (niedaleko jej domu) i w razie czego dam jej pas ? teraz ju byem na 90% pewny, e to zrobi. Do toalet mega kolejki, polazem w krzaki. W lekkim amoku nie zauwayem, e kawaek dalej by rzd wolnych kibelkw. 20 minut do startu a ja si jeszcze nie rozgrzaem, zaczynam lekko panikowa. Chopaki si ze mnie troch podmiewaj a ja wol pj poszuka mojego pacemakera na 4:45 i cho troch si rozgrza. Znajduj Fasolk, ktra jest zajcem na mj czas i si witam. Fajnie pozna osob, z ktr ostatni miesic duo przegadaem na forach biegowych. Troch si rozcigam i rozgrzewam. Docza do mnie Kmicic, ktry te biegnie na 4:45. Uspokajam si i stwierdzamy, e rozgrzejemy si na pierwszych kilometrach bo poranek jest do chodny (w sumie cae szczcie bo tydzie przed biegiem zapowiadali 26 stopni!).

Jaro na trasieStart kilka minut po 9 rano. Ruszamy i mijamy pompowan bramk. Chwila, co tu jest nie tak bo za 200m jest pikajca bramka. Organizatorzy ze wzgldu na zalanie metra musieli zmieni tras i std do przesunicie. Szkoda, e nie przestawili te bramki bo wiele osb si pomylio w tym ja. Biegniemy dalej. Tempo wolne ale wiem, e na pocztku trzeba si pilnowa aby na koniec nie zdycha. Nawet nie wiem kiedy mija 5km. Kmicic przypomina mi, e mam odda pas. W sumie to nawet nie czuj go ale za jego rad postanawiam odda sam bidon bo picia na biegu jest pod dostatkiem. Lecimy nadal dug prost Wisostrad. Dobiegamy do Mostu Poniatowskiego a po lewej mamy Stadion Narodowym. Jak fajnie byoby go ju widzie za kilka godzin. Fasolka cay czas opowiada o Warszawie, soce wychodzi zza chmur i zaczyna si robi naprawd ciepo ? jednak Radek mia racj Puszcza oczko Pmaraton mija mi na rozmowie z Pawem. Na agrafce w Wilanowie widz kulejcego rub ale za nim jeszcze bardzo duo biegaczy. Piotrek troch obawia si o start bo dopiero co wyliza si z kontuzji ale widz, e walczy cho martwi si, eby nie zrobi sobie krzywdy. Po drodze jeszcze mija Nas Maciek, ktrego poznaem w Amsterdamie na biegu ale wyrywa do przodu. W kilku miejscach na trasie czeka na Nas tata Pawa, mocno ciska kciuki i dopinguje do walki oraz robi Nam fotki. Wida, e jest przejty a na Kmicica obecno kogo bliskiego wpywa bardzo pozytywnie i dodaje si. Ja wiem, e na mecie bdzie na mnie czekaa Kinga, dla ktrej dostaem akredytacj aby moga wej na pyt i robi mi fotki. Wzajemnie pilnujemy tempa i tego aby si nawadnia i odywia. Jest super.

Jaro i Pawe na trasiePrzed parkiem w Natolinie rozczamy si i Pawe zostaje troch z tyu ale tak si umawialimy. Ja biegn cay czas pilnujc si Fasolki. Jej ogromne dowiadczenie w maratonach i spokj wpywa na biegncych obok biegaczy. Na Natolin narzekao wiele biegaczy na forach a dla mnie jest to jak oaza na pustyni. Przyjemny chd oraz cie i pikne widoczki. Nawet najwikszy podbieg na maratonie nie by taki straszny. Karetka odwoca biegacza, ktry zasab uwiadamia mi, e nie ma artw. Wybiegamy na Ursynw a tam duo kibicw. Biegniemy w szpalerze ludzi, przybijamy pitki, kibice zagrzewaj Nas do walki. Zrobia si pikna i ciepa pogoda. Spacerowicze aktywnie wczyli si w doping. Kierowcy ze zrozumieniem przepuszczaj sportowcw (nie widziaem, tym razem, adnej krzywej akcji cho zazwyczaj na biegach komu nerwy nie wytrzymuj). Dobiegam do 30km, czuj zmczenie i cikie nogi ale bez tragedii. Nagle w tumie widz idcego Maka. Mwi, e ma kryzys ? troch mnie nastraszy. Nagle sobie przypominam, e istnieje co takiego jak ?ciana". Mityczne opowieci o tym zjawisku, gdy nie ma si siy ruszy nog na maratonie przeraaj debiutantw. Pocieszam si sowami Rutka, ktry 2 tygodnie temu debiutowa we Wrocawiu i powiedzia, e ?ciana to jaki mit". W mylach podejmuj ze sob konwersacj i powoli przygotowuj si na przyjcie kryzysu. Wiem, e trzeba duo pi, jem ele wic robi wszystko co mog w tej chwili. Przebiegamy ca KEN i wbiegamy na Puawsk.

Jaro na trasieWidz coraz wicej maszerujcych biegaczy. Niektrzy bladzi jak ciana. Co za pikne porwnanie ? na czasie Umiech I wtedy czuj, e zaczyna si kryzys i u mnie. Moe to by mityczny 32 kilometr, moe troch pniej ale nagle nogi zaczy si robi cikie. Myl sobie, e to moe chwilowe ale kady krok sprawia coraz wikszy bl. W tym momencie postanawiam, e na kadym wodopoju (co 2,5km) bd przechodzi do marszu. Obiecuj sobie, nie przestawa biec midzy punktami. Po pierwszym takim czuj, e wracaj siy. Mijam tabliczk 33km i wiem, e zostao mniej ni 10km ? co ja dychy nie mign? Spoko Jak kto kiedy mwi, e maraton to tak naprawd ostatnie 10km, ktre si biegnie nie nogami a gow. Jest coraz trudniej. Wydaje mi si, e kady kilometr to co najmniej ze dwa. Tabliczki z numerami ledwo co si przybliaj. Fasolka znikna gdzie z przodu. Wcigam ostatni el. 35km, 36km, 37km ? ju tylko pitka do przebiegnicia. Pitki przecie wcigam nosem. Czuj, e zaczyna mnie apa skurcz w lewej nodze. O dziwo kolano mnie prawie nie boli cho raz zatrzymaem si przy karetce i sanitariusz spsika mi sztucznym lodem. A moe nie boli dlatego, e uda mnie mega bol?

Wbieg na met38km, 39km ? wszystko co ponad 31 jest dla mnie nowym odkryciem. Soce wydaje mi si, e pali niesamowicie cho jest tylko 12 stopni. Kibice zagrzewaj do walki. Troch mi gupio bo na Puawskiej szkoy i dzieciaki zorganizoway rne formy dopingu a ja nawet nie mam siy ich pozdrawia (potem czytaem na forach, e niektrzy biegacze chyba byli niezadowoleni ale to nie tak ? po prostu oszczdzaem si na kocwk). Obiecuj sobie, e nigdy nie pobiegn ju maratonu ? po co ludzie sobie to robi? I nagle poczuem jak przypywaj do mnie jakie nowe pokady energii, zaczynam umiecha si do fotografw, bij brawo za doping. Nogi jakby lejsze cho zaczyna mnie bole paznokie. Widz tabliczk 40km i Stadion Narodowy na horyzoncie, wiem, e gdzie tam czeka na mnie Kinga i trzyma za mnie kciuki. Uczucie jest nie do opisania. Postanawiam ju si nie zatrzymywa do mety. Lec Poniatowskim, zbieg po limaku w d, pod mostem, brama, tunel i....

MetaWbiegam na pyt Narodowego. Czuj si jakbym przebieg moe 20km. Chce mi si paka a jednoczenie krzycze. Ostatni zakrt, wybiegam na prost, na zegarze 4:56 (brutto, czas rzeczywisty, netto to 4:46) ? prawie czas, ktry sobie zaoyem. Mam banana na ustach, wydaje mi si, e kibicw s tysice. Dobiegam do mety i sysz magiczne PiiiiiiK!!! Jestem MARATOCZYKIEM! Rado mnie rozpiera, sysz: Jarek, Jarek! To Kinga! Podbiegam, robi mi zdjcia. Nie czuj w ogle zmczenia. Dostaj medal ? dziewczyny we 3 chc mi zaoy go na szyj. Smiej si, e nie wszystkie na raz Umiech Chc wyj na trybuny i radowa si t chwil ale niestety musz zej do podziemi do szatni, i tu jest duy minus dla organizatorw. W szatni schodzi ze mnie adrenalina. Nogi zaczynaj piec. Kad si na awce. Jeden z biegaczy mwi, e jutro dopiero poczuj w nogach bl. Ciesz si, e ciana mnie nie dorwaa i mwi, e to jaka legenda ale biegacz mi mwi, e to by jego 9 maraton i dopiero teraz mia ?cian" na 38 kilometrze. Przebieram si i wychodz na koron stadionu. Czeka na mnie Kinga z Borem i abci. Dzwoni Marta i gratuluje oraz wysya mi fotk bo przyjechaa na stadion ale ju musiaa miga. Dzwoni Paulinka i te gratuluje. Czuj si troch zamotany ale szczliwy. Zaczyna mnie dopada mega zmczenie. Schodz po schodach i zaczyna mi si krci w gowie. Kad si na trawie, nogi w gr. Podchodzi ochroniarz i mwi, e tu nie mona lee. Kinga mwi, e mi si sabo zrobio. Ten pyta czy przebiegem wanie maraton, Ona odpowiada, e tak. Na co ochroniarz: Maratoczyk to moe lee. Docieraj do mnie te sowa i jest mi bogo Spoko Wracamy powoli do domu, Kinga mi asystuje bo czuj si sabo ale z kad minut coraz lepiej. Wrzucam na fejsa notk o ukoczeniu biegu, po kilku godzinach prawie 100 znajomych to lubi ? czuj si dumny!

   

Podsumowanie. Warto byo. Sporo wyrzecze ale medal na szyi to rekompensuje. Ju kombinuj gdzie wystartowa w przyszym roku. Nogi bolay tylko 3 dni a satysfakcja jest na cae ycie. Co do organizacji maratonu nie bd si wypowiada bo niebyym obiektywny, wszystko pamitam jak przez mg. Co dalej? Czy jest ycie biegowe po maratonie? Jest i ju opracowuj plan na nastpne wyzwania. Tym bardziej, e chopaki mignli maraton w dobrych czasach wic jest z kim walczy o yciwki miech

Podzikowania. Przede wszystkim dzikuj Kindze za to, e dzielnie znosia moje przygotowania i pomagaa mi w nich oraz wspieraa w cikich momentach. Ani i Axelowi bo tchnli we mnie nadziej, e jak si bardzo czego chce to mona to osign. Pawowi, z ktrym przebiegem p maratonu. Mariuszowi Giyskiemu, ktry opracowa mi plan przygotowania. Fasolce, pacemakerce, za ktr si dzielnie trzymaem przez 3/4 dystansu. Firmie Nike, dziki ktrej nie miaem problemu ze sprztem do przygotowania si do biegu. Wszystkim znajomym, ktrzy mi kibicowali, ciskali kciuki i wierzyli w mj sukces jak i tym co o mnie zapomnieli i nie wierzyli - bo miaem szans si wykaza i im udowodni, e jednak co potrafi. Oraz wszystkim, ktrzy przyczynili si do mojego sukcesu i tego, e mog teraz dumnie nazywa si MARATOCZYKIEM !

Zdjcia s autorstwa: Kingi, Marty, taty Pawa, fotomaraton.pl

 
Zegarek
Najblisze starty
There are currently no events to display.

Tu szukaj
Kalendarz startw
There are currently no events to display.
Licznik odwiedzin
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj2657
mod_vvisit_counterWczoraj6004
mod_vvisit_counterMiesic102235

We have: 40 guests online