Reklama
Reklama
Reklama
Facebook
Bieg Powstania Warszawskiego 2012 PDF Drukuj
Wpisany przez Jaro   
wtorek, 31 lipca 2012 13:27

Marek i JaroWielokrotnie pisaem, e Bieg Powstania Warszawskiego to wana dla mnie impreza biegowa. Co roku staram si namwi do udziau (biegajcego albo kibicujcego) znajomych. W tym roku sam si zdziwiem jaka udaa Nam si zebra ekipa. Z klubu Castellanus byem Ja i ruba. Mia by jeszcze Daro ale obowizki zawodowe niestety nie pozwoliy mu wystartowa. Doczyli do Nas w drodze na start take Gosia i Blaz. Na przystanku tramwajowym spotykam Chudego, okazuje si, e te bdzie bieg. Okazuje si, e nigdy nie biega i chce sprbowa jak to jest, a e duo gra w pik to kondycj ma. Przy Arkadii wysiada bo musi kupi spodenki do biegania Umiech

Na miejscu spotykam si jeszcze z Markiem - koleg z pracy, ktry ostatnio wcign si w bieganie a jego postpy od wiosny s imponujce. owarzyszy mu ona Magda, ktra staje si naszym fotoreporterem. No i jest te Grzybek - jest to jej pierwszy start w biegu masowym. Jak si okazuje oprcz mnie i ruby sami debiutanci. Przed biegiem szybka przebierka, oddanie rzeczy do depozytu - wszystko sprawnie i bez kolejek. Spotykam sporo znajomych z biegw. Rozgrzewka obok fontanny. ruba zwraca na siebie uwag bo jest ubrany w mundur powstaca i bdzie bieg z karabinem - Sten-em. Jak bd tradycyjnie miga z flag.

Od lewej: Blaz, ruba, Gosia, Jaro, Grzybek i Marek

Ustawiamy si na starcie. Przed biegiem z gonikw leci piosenka metalowej grupy Sabaton - wietna motywacja przed biegiem. Potem odpiewanie wsplne Roty i strza startera. Jest tak gorco, e stojc tak w tumie jest jak w saunie - 21 a na termometrze 29 stopni! Ruszamy z Ani i Markiem wsplnym tempem, zaraz spotykam Machnasia z on Ul - widz, e wraca do formy - oby tak dalej! Dobiegamy do Krakowskiego Przedmiecia - duo ludzi dopinguje - wspaniaa atmosfera. Mam wraenie, e jest wiksze zainteresowanie ni przed rokiem. Kibice ywioo reaguj na flag, a Ania jest zdziwiona Umiech W poowie pierwszej ptli Anie dopada kolka i zostaje z tyu. My lecimy dalej. Zbieg Karow, w tym roku trasa dobrze otamowana, nikt nie tnie po trawnikach (cho dalej widziaem cinanie w takim miejscach, e by mi do gowy nie przyszo...). Zaraz wybiegniemy na Wisostrad. Z Markiem mamy nadziej na oywczy powiew wiatru znad Wisy. Niestety uderza Nas podmuch gorcego i wilgotnego powietrza. Jest to najgorszy odcinek biegu. Marek zostaje w tyle, troch si zdziwiem ale potem dowiedziaem si, e to jego pierwszy start w biegu masowym. Fakt, e na pocztku cizko wyczu odpowiednie tempo.

Po bieguDobiegam ju sam do Sanguszki. Czeka mnie podbieg. Upa daje mi si we znaki. Po osigniciu szczytu wzniesienia zastanawiam si czy sobie nie odpuci drugiego okrenia. Szybko wybijam sobie z gowy gupie pomysy i ruszam na druga ptl. Przy wodopoju nie ma wody w kubeczkach ale ja posusznie si zatrzymuj i prosz wolontariusza aby mi nala. Patrz a to jest znany sdzia biegowy Umiech Ruszam dalej. Biegnie si znonie ale jestem ju cay mokry. Wida po innych biegaczach, e raczej to nie s warunki do bicia yciwek. Wszyscy walcz ze sob. Znowu wbiegam na Stare Miasto. Kibicw jakby mniej ale doping nie sabnie.

mieszna scenka. Idzie 3 goci z dziewczynami. Jeden z nich - wikszy hojrak drze si w stron biegaczy: szybciej, tempo. i tym podobne durne teksty. Zwalniam i odwracam si do niego i woam: dawaj do Nas kolego, zobaczymy jaki jeste twardy! Szkoda, e nie miaem aparatu eby zrobi fotk jak dziewczyny zaczey si z niego mia i nabija, e nie ma jaj, eby biega w takich warunkach jak my miech

Marek i Nasz fotoreporter MagdaZa chwil byem znowu na parnej Wisostradzie. Doczapaem do Sanguszki, grka i ju meta. Nawet nie byem jako mocno zmczony cho upa da mi si we znaki. Pod fontann wszyscy si spotykamy. Wszyscy co biegli na pitk bez problemu ukoczyli swj dystans. Zadziwi mnie Blaz, ktry wykrci czas 29 minut w debiucie - dobra robota. Ja miaem do saby czas bo 1:01:50 ale tumacz si biegiem na lajcie no i flag, ktra pod koniec way 15kg Puszcza oczko Po mnie przybieg Marek z czasem 1:09 i ruba z 1:17 - szacun dla Piotrka z 10km w mundurze i cikim jak diabli karabinem!

Kolejna edycja Biegu Powstania Warszawskiego przechodzi do historii. Byo fajnie ale mnie najbardziej cieszy to, e kolejne osoby pokney biegowego bakcykla. Ania ostrzy zby na 10km, Gosia te, Blaz mia bysk w oku, Chudy kupuje ju porzdne buty a Marek zdecydowa si robi ze mn plan do Maratonu Warszawskiego. Za rok bdzie Nas jeszcze wicej!

 
Zegarek
Najblisze starty
There are currently no events to display.

Tu szukaj
Kalendarz startw
There are currently no events to display.
Licznik odwiedzin
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj2701
mod_vvisit_counterWczoraj2167
mod_vvisit_counterMiesic107404

We have: 70 guests online