Reklama
Reklama
Reklama
Facebook
Czerwcowa masakra PDF Drukuj
Wpisany przez Jaro   
czwartek, 14 czerwca 2012 16:36

Euro 2012Tak jak przypuszczaem. Czerwiec to jaka masakra. Ju podczas zgaszania w pracy zapotrzebowania na dni wolne (a mog tylko 4) wiedziaem, e bdzie si dziao bo z moich oblicze wynikao, e powinienem mie p miesica wolne. Zaczeo si od weselicha przyjaci. Pierwszy weekend czerwca nalea do nich a my zafundowalimy sobie wycieczk nad morze z tej okazji. Weselicho si udao, kaca wielkiego nie miaem wic zaraz po powrocie przeprowadziem trening. Potem chwila pracy i ju w pitek zaczea si wyczekiwana przeze mnie impreza - Euro 2012. Wiedziaem, e bdzie dobrze ale nie spodziewaem si, e atmosfera bdzie a tak wspaniaa. Na kadym kroku wida, e jest w kraju wielkie sportowe wito. Poza kilkoma incydentami, ktre lepiej przemilcze to my jako gospodarze jestemy wietni. Leje si morze alkoholu a w kadym miecie co wieczr jest fiesta. Tak Polsk chciabym oglda zawsze. Z tej okazji na ostatnim pobycie we Wrocawiu postanowiem z hotelu odwiedzi centrum miasta i zobaczy jak si bawi kibice - oczywicie biegowo. W jedn stron jest okoo 6km do tego troch dorobiem krcc si po Starym Miecie. Niestety 25 stopni i palce soce odcieo mi pod koniec baterie i ostatnie 4km przeczapaem ale wyszo 21,17km. Jak na trening to przebiegnicie pmaratonu bardzo mi si spodobao Umiech

Polska - Rosja Euro pochoneo mnie do reszty. Codziennie wertuje setki stron z opisami zmaga fubolowych, ogldam kady mecz i chon atmosfer. Staram si nie zaniedbwa treningw ale brak czasu daje mi si we znaki. Przez ostatni tydzie zamiast normalnych treningw robiem sobie "wycieczki biegowe". Majc do zaatwienia kilka spraw zakadaem plecak i migaem biegiem. Wychodzio tego 10-12km za kadym razem czyli mj standardowy trening. Przyjemne z poytecznym.Przedwczoraj udao mi si obejrze jeden mecz na ywo Polska - Rosja. Co za emocje! Dziki mojej siostrze ciotecznej miaem bilet na ten arcywany pojedynek i mogem zedrze gardo (dosownie - na drugi dzie chrypka na maksa) dopinguj Naszych. Poszlimy ca rodzink najpierw na piwko do Czeskiej Baszty a potem na mecz. Cieszyem si jak dziecko Umiech

Ju nie mog si doczeka sobotniego meczu Polakw. Walczymy o awans! Przed samym meczem bior udzia juz po raz trzeci w Biegu Marszaka w Sulejwku. Bardzo fajna impreza, niskie wpisowe i dopingujca rodzina mieszkajca w tej podwarszawskiej miejscowoci. Akurat udao si i startujemy tam w 3 osoby: Ja, ruba i Blin. Ma by adna pogoda wic jedziemy tam na motorach. Miejmy nadziej, e nie bdzie takich warunkw atmosferycznych jak w zeszym roku gdzie ludzie mdleli od upau na trasie. Aura do tej pory raczej jesienna w Polsce. W zeszy weekend byem na Orange Warsaw Festival i niestety w niedziel suchaem koncertw w strugach deszczu... A tak wogle dygresja o OWF. Drugi rok z rzdu byo le ustawione nagonienie. W sobot ledwo co byo sycha, w niedziel lepiej ale nie tylko ja byem zdegustowany. Gwiazdy fajne ale szkoda kasy na bilety, odradzam t imprez a sam w przyszym roku pewnie j olej.

Poowa czerwca za mn ale druga poowa szykuje si nie mniej zapchana. Do koca czerwca mecze Euro 2012. Do tego kolejny lub i wesele poza Warszaw a biega kiedy trzeba no i chodzi do roboty Puszcza oczko Oby przey te dwa tygodnie to od lipca na 200% angauj si w przygotowania do Maratonu bo to ju tylko 3 miesice.

PS Wanie zauwayem, e na wyrywanym kalendarzu w kuchni mam 5 czerwca - to wiadczy o tym jak mao mam czasu ostatnio Puszcza oczko

 
Zegarek
Najblisze starty
There are currently no events to display.

Tu szukaj
Kalendarz startw
There are currently no events to display.
Licznik odwiedzin
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj2704
mod_vvisit_counterWczoraj6004
mod_vvisit_counterMiesic102282

We have: 37 guests online