Reklama
Reklama
Reklama
Facebook
PDF Drukuj
Wpisany przez Jaro   
艣roda, 23 maja 2012 11:48

Pi眛ek rano, ogl眃am prognoz pogody a na sobot zapowiadaj w ko馽u prawdziw majow aur. Mam wolne wi阠 chcia砨ym na maksa wykorzysta ten dzie. Wpadam na pomys pojechania na Bieg Wis硑 rowerem. Start jest o 10:30 a do 9:30 mo縩a odebra pakiet - troch wcze秐ie jak na sobot. Rzutem na ta秏 decyduj si pojecha do biura zawod體 przed pi眛kow prac. Czasem cz硂wiek mo縠 si pozytywnie zaskoczy bo w po硊dnie w Warszawie nie ma kork體 i bez problemu odbieram dwa pakiety. Jak na bieg bez wpisowego s mega wypasione - koszulka, numer, izotonik a na mecie ma by prawdziwy medal! Trzeba podkre秎i, 縠 coraz rzadziej organizatorzy rezygnuj z wpisowego wi阠 trzeba korzysta z okazji p髃i mo縩a.

Wstaj rano bez problemu, rze糼ie powietrze, jest jeszcze do舵 ch硂dno. Um體i砮m si oko硂 9 na Starym Mie禼ie z Paulin (nasz nowy klubowy nabytek zwerbowany przeze mnie - PannaP ). Jad po opustosza硑ch ulicach miasta. W uszach mp3, totalny chillout. Jestem troch za wcze秐ie, wi阠 siadam sobie pod Kolumn Zygmunta i czytam Przegl眃 Sportowy - wszak dzi fina Ligi Mistrz體. Dzwoni Paulina i m體i, 縠 zabalowa砤 i o 4 rano po硂縴砤 si spa i nie chce jej si za bardzo. Troch si z niej pod秏iewam wi阠 bierze sobie to do serca i za 20 minut jest z ciastkami ju na Star體ce. Wci眊amy ciacha i powoli ruszamy na P硑t Desantu gdzie jest ca砤 impreza.

Na miejscu ca硑 festyn, nie wiemy za bardzo gdzie jest biuro zawod體. Zagaduj faceta stoj眂ego ty砮m z torb sportow. Odwraca si a to Jerzy Skar縴駍ki - guru biegaczy w Polsce, zawodnik i autor ksi笨ek. Wskazuje Nam drog wi阠 ruszamy. Przebieramy si, zostawiamy rzeczy w depozycie, przypinamy rowery do 砤wki i ruszamy na start. Jest on usytuowany do舵 nietypowo bo po drugiej stronie Wis硑. Dzi阫i temu trasa jest bardzo malownicza bo prowadzi przez 5km praskim brzegiem, Most Gda駍ki oraz 5 km lewym brzegiem do mety na P硑cie Desantu niedaleko stadionu Legii. Przep硑wamy promem, kt髍y jest tego dnia udost阷niony za friko, fajna sprawa i widoki mega.

Od lewej: PannaP, Rutek, Raf i Jaro

Na miejscu chwila rozgrzewki i na strza wybuchu zorganizwoanego przez policyjnych pirotechnik體 ruszamy. Spotykamy Micha砤 - Rutka wi阠 przez pierwsze kilometry opowiada Nam o swojej wyprawie rowerowej po Wietnamie i Kambod縴. Czas i dystans mija szybko. Ledwo co wystartowali秏y a ju Most Gda駍ki. Po drodze spotykam koleg klubowego Raf-a ale biegnie z koleg i nie chce si przy潮czy. Na mo禼ie gubimy Paulin, kt髍a jednak odczuwa trudy imprezowania do rana ale i tak daje rad. 3km przed met i czuj眂y powera Rutek przyspiesza i wpada na met z czasem oko硂 57 minut ja mam 58:29 a Paulina 1:03. Zadowoleni po biegu robimy sobie fotki a s硂馽e zaczyna nie糽e dopieka. Po biegu spokojnie wracamy na rowerkach korzystaj眂 z pi阫nej pogody. Ju II edycja Biegu Wis硑 bardzo udana cho moim zdaniem by硂 mniej os骲 ni w ubieg硑m roku - mo縠 dlatego, 縠 tego dnia w Warszawie mo縩a by硂 wybra kilka bieg體. Ja si bardzo ciesz, 縠 wybra砮m ten bo ciekawa trasa, brak wpisowego i pi阫ny medal. Polecam wystartowa za rok!

 
Zegarek
Najbli縮ze starty
There are currently no events to display.

Tu szukaj
Kalendarz start體
There are currently no events to display.
Licznik odwiedzin
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj4937
mod_vvisit_counterWczoraj7575
mod_vvisit_counterMiesi眂158046

We have: 63 guests online